„Zmyślone historie” – recenzja książki

„Zmyślone historie” Rafała Witka to „(…) nie są żadne zmyślone historie. Dzidzia przeżyła je wszystkie sama i wie na pewno” – wita się z czytelnikiem narrator tej ciepłej, pełnej mądrego humoru powieści dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Dzidzia to siedmioletnia dziewczynka, która „(…) gdyby była chłopcem, to na sto procent zostałaby piratem albo włóczęgą”.
Nikogo nie dziwi, że Dzidzia chodzi po drzewach, ma rogi, na których można wiązać kokardki, wałęsa się po podwórku, konferując z Lalką, która odpowiada mądrze,
bo dużo czasu spędza w bibliotece, pomiędzy książkami.

Pewnego dnia, siedząc w swoim pokoju, Dzidzia zauważa, że przez okno wpada kartka z krótkim wierszykiem. Tekst intryguje dziewczynkę na tyle, że wraz z Lalką postanawiają odnaleźć jego autora.
Na dachu sąsiedniego budynku spostrzegają tajemniczą postać, którą pragną niezwłocznie odwiedzić. Okazuje się, że to Jan Zmyślony, pisarz, zajęty wymyślaniem pomysłów i spisywaniem ich na kartkach.

Od tego spotkania życie Dzidzi zmieni się znacząco; stanie się ciekawsze, będzie pełne niespodzianek, znaków zapytania, zadań do wykonanie, spotkań z ciekawymi osobami, pełne również zaskakujących rozwiązań zagmatwanych spraw oraz zmian w odczuwaniu i wyrażaniu emocji.

Zmyślone historie to książka o przyjaźni, szukaniu sensu i odnajdowaniu go pośród bliskich. Nawet nielubiana, głośna i mocno przytulająca ciocia, okaże się być, w istocie, pokrewną duszą, a Lalka, skazana na emeryturę, zostanie przywrócona do łask jako nieoceniona przyjaciółka i powiernica.

Tę piękną, poetycką opowieść czyta się z radością, jednym tchem. Nie sposób nie wybuchnąć śmiechem, gdy Dzidzia mówi do Lalki: „Byłaś przedwczoraj w moim śnie!”, na co Lalka odpowiada: „Nieprawda! Przez cały tydzień nigdzie nie wychodziłam”.

Czytelnik, podążając z Dzidzią, nie tylko się uśmiecha, ale dowiaduje się, że: „Nie można bać się samego siebie. (…) Bo wtedy umarłoby się ze strachu”; dostaje też rady „Jak zostać ciekawym człowiekiem” i otwiera oczy słysząc zagadkę Kaszoliny:

„Gdzie, komu i po co,
z kim, przed czym, dlaczego?
Odkąd, dokąd, jak długo,
Kiedy i którego”

Któż z nas nie szuka odpowiedzi na te pytania?

Im dłużej czyta się tę pełną humoru książkę, tym bardziej ma się wrażenie, że choć napisana dla dzieci, to niejeden dorosły przeczyta ją z przyjemnością. Autor wspaniale odnajduje się w świecie dziecięcym, przypominając nam, dorosłym, że w życiu warto marzyć, myśleć, odkrywać, cieszyć się, poszukiwać pomysłów, wymyślać początki.

Lektura tej książki napawa optymizmem, gdyż pokazuje, że rodzima literatura dziecięca ma szansę na renesans, gdy pojawi się więcej pozycji takich jak ta.

Warto przeczytać – niezależnie od tego, ile mamy lat.

Anna Zagajewska

Zmyślone historie
Rafał Witek
il. Magdalena Wosik
Telbit, 2007
wiek: 5+

(Data publikacji: 2008-10-21)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz