Zachwycić i nauczyć – rozmowa z Sue Chippington – Naczelnik Wydziału Nauczania Imperial War Museum Duxford (Anglia)

Nasze zajęcia wpływają niezwykle inspirująco na uczniów. Niesamowite jest to, jak może zmienić się dziecko – z cichego i wstydliwego, w zainteresowane i aktywne. Takich zmian doświadczamy bardzo często i są one dowodem na to, jak bardzo potrzebujemy zajęć interaktywnych – mówi Sue Chippington z muzeum wojennego w Duxford w rozmowie z Martą Cayzer.

Marta Cayzer: The Imperial War Museum Duxford mieści się w hrabstwie Cambridgeshire, w zachodniej części Anglii. Duxford funkcjonowało jako lotnisko wojskowe i baza szkoleniowa sił powietrznych w okresie wojennym. W 1977 zostało przekształcone w muzeum lotnictwa. Skąd wziął się pomysł na działalność edukacyjną dla dzieci?

Sue Chippington: Kiedy w 1984 roku rozpoczynałam pracę w Dziale Edukacji Muzeum, mieliśmy w ofercie zaledwie dwie prezentacje dla dzieci. Od razu wiedziałam, że potrzeba czegoś więcej, a mianowicie inspirującej edukacji dla wszystkich, a zwłaszcza dla dzieci. I tak to się zaczęło. Początkowo mieliśmy około 20 tys. uczestników zajęć rocznie, a obecnie jest ich ponad 60 tys. Przed laty Muzeum postrzegano jako „zbiór starych samolotów”, więc naszym zadaniem było zainwestowanie w działalność marketingową oraz zmiana nastawienia nauczycieli, by dostrzegli, że nasza placówka może być przydatna w procesie edukacji szkolnej.

MC: Jak wygląda oferta edukacyjna dla dzieci?

SCh: Dział Edukacji przez ostatnie 26 lat niezwykle się rozwinął, dzięki czemu jesteśmy w stanie odpowiedzieć na potrzeby szerokiej grupy uczestników zajęć oraz dostarczyć wartościowy i odpowiedni materiał dydaktyczny. Nasza działalność jest dwukierunkowa: wspieramy szkoły poprzez organizowanie zajęć, podążając za programem szkolnym i samodzielnie prowadzimy inspirujące zajęcia interaktywne, dotyczące różnorodnej tematyki. W ofercie znajdują się różnego rodzaju prezentacje, warsztaty interaktywne, zajęcia rzemieślnicze, sesje, podczas których dzieci „odgrywają” role z okresu wojny, przedstawienia. Są też specjalne dni związane ze świętami publicznym czy interaktywny program wspierany przez weteranów.
Tematyka zajęć została rozszerzona i obejmuje historię, literaturę, technologię, architekturę, informatykę oraz inżynierię.

MC: Które zajęcia są najbardziej interesujące dla dzieci?

SCh: Dzieci uwielbiają wszystkie zajęcia interaktywne, mają wtedy możliwość bliskiego kontaktu z przedmiotami historycznymi. Bardzo lubią zakładać białe rękawiczki i z niezwykłą delikatnością oglądać cenne eksponaty. Chłopcy lubią tworzyć i budować, wykazują szczególne zainteresowanie podczas zajęć związanych z tematyką lotnictwa. Dziewczynki natomiast wolą rysowanie, sztukę, projektowanie plakatów i strojów. Niezwykle ciekawe są tzw. „roll-on play”, kiedy dzieci mogą wcielić się w różne postacie z okresu wojny. Gra interaktywna toczy się na terenie Muzeum Czołgów i Militariów Wojennych. Każde dziecko otrzymuje swój paszport z nowym imieniem i nazwiskiem oraz informacje o roli, np. pilota. W ten sposób „przenoszą” się w inne czasy, towarzyszą temu rozmaite emocje – śmiech, zadowolenie, rozczarowanie.

MC: Jak wyglądają warsztaty historyczne? Jakie tematy obejmują?

SCh: Nasze warsztaty historyczne obejmują tematykę związaną z pierwszą i drugą wojną światową. Prawie codziennie przeprowadzamy zajęcia historyczne pt. „Detektyw historii”. Dzieci podczas tego typu spotkań odkrywają i badają artefakty związane z okresem wojny, takie jakie jak fotografie, mundury czy zabawki; zdobywają wiadomości na temat ewakuacji czy życia żołnierzy podczas wojny. Zapoznajemy dzieci z techniką obserwacji oraz umiejętnością zadawania dobrych pytań opartych na uczuciu empatii.

MC: Konflikt wojenny jest klęską ludzkości, niesie ze sobą brak tolerancji, walkę i śmierć. W jaki sposób mówicie dzieciom o tej ciemnej stronie wojny?

SCh: Przede wszystkim przedstawiamy fakty, mówimy, że tak się działo, że tak wygląda wojna i życie codzienne podczas konfliktu. Nie wartościujemy, nie wyrażamy opinii, pozwalamy dzieciom swobodnie myśleć i interpretować informacje. Podczas „roll-on play” jest moment, kiedy jeden z bohaterów umiera, a jego żona otrzymuje telegram – to jest chwila, kiedy na twarzach dzieci widać niezadowolenie i smutek. W ten sposób pokazujemy, że wojna przynosi straty i lęk. Uczymy też podejmowania decyzji w momentach kryzysowych.

MC: Jakie atrakcje przewidujecie dla dzieci i rodzin z Duxford na okres zbliżających się Świąt Wielkanocnych?

SCh: Podczas Świąt Wielka Brytania w czasie wojny zostanie pokazana zwiedzającym pod hasłem Agrest i Maski Gazowe (Goosberries and Gas Masks).
Najmłodsi będą mogli dowiedzieć się, jakie zabawy cieszyły dzieci podczas drugiej wojny światowej i porównać zajęcia z okresu wojny z dzieciństwem XXI wieku.
Rodziny doświadczą atmosfery z lat 40. ubiegłego wieku w towarzystwie przebranych postaci, wystaw czasowych, z możliwością udziału w zajęciach rzemieślniczych, a także dostępu do swobodnego oglądania obiektów muzealnych z bliska. Będzie też można przymierzyć stroje z tamtych czasów.
Zwiedzający będą mogli dowiedzieć się więcej na temat warunków życia podczas drugiej wojny światowej, zobaczyć, jakiej wielkości byłyby racje żywieniowe oraz jak używać maski gazowej.
Udostępnione zostaną przepisy kulinarne z okresu wojny, a rodziny będą mogły spróbować wykorzystać je w domu.
Każdego dnia inna postać kostiumowa pojawi się na służbie przy schronie Andersona (patrz niżej). Najmłodsi porozmawiają z aktorami grającymi role członków Domu Straży, panią z Kobiecego Serwisu Wolontariuszy, Strażnikiem ARP oraz Oficerem od usuwania niewypałów. Wszyscy mają ciekawe historie do opowiedzenia, z podkreśleniem niebezpieczeństwa pracy podczas wojny.
Po godzinie 12.00 zabrzmią syreny alarmowe, a goście będą mogli się przenieść do schronu Andersona, który jako mały, skromny „dom” uratował wielu Brytyjczyków.
Dzieciom zaproponujemy samodzielne robienie zabawek z okresu wojny oraz wspólne projektowanie plakatów propagandowych. Zajęcia artystyczne każdego dnia będą inne.

MC: Dlaczego potrzebna jest tego typu działalność?

SCh: Po pierwsze, aby wnieść historię w życie, a także aby pokazać, że muzeum jest interesującym źródłem wiedzy. Ważne jest, by wzbogacić wiedzę i rozumienie konfliktu wojennego w XX w. poprzez kreowanie uczucia empatii.
Nasze zajęcia wpływają niezwykle inspirująco na uczniów. Niesamowite jest to, jak może zmienić się dziecko – z cichego i wstydliwego, w zainteresowane i aktywne. Takich zmian doświadczamy bardzo często i są one dowodem na to, jak bardzo potrzebujemy zajęć interaktywnych.
Istotne dla Muzeum jest przedstawianie faktów na temat lotnictwa, od jego początków do dnia dzisiejszego, z użyciem nowych terminów i technologii.
Głównym celem Działu Edukacji jest dostarczanie wiedzy poprzez doświadczanie przygody, jednak najważniejszy powód, dla którego funkcjonowanie takiego działu jest istotne, to chęć przekazania młodemu pokoleniu poczucia wdzięczności i szacunku dla wartości dziedzictwa kulturowego, jak również umiejętności traktowania artefaktów z respektem i delikatnością.

MC: Jakie są plany na przyszłość?

SCh: Aby nasza oferta edukacyjna adresowana do szkół była atrakcyjna, musimy zaproponować coś wyjątkowego, czego nie da się doświadczyć podczas zajęć szkolnych. Dlatego też będziemy chcieli włączyć do niej większe eksponaty, takie jak Spitfire czy Lancaster, wykorzystać je w czasie warsztatów historycznych. Planujemy rozszerzyć zajęcia na teren muzeum, wyjść z sal i pozwolić uczniom być bliżej największych eksponatów. To pozwoli na uzyskanie efektu „wow”, czyli zachwycania dzieci eksponatami Duxford.

MC: Uprzejmie dziękuję za rozmowę.

Z Sue Chippington specjalnie dla portalu Qlturka.pl rozmawiała Marta Cayzer.

Imperial War_1 Imperial War_2

The Imperial War Museum Duxford posiada kolekcję składającą się z około 200 samolotów, artylerii przeciwlotniczej, samochodów wojskowych oraz czołgów użytych przez różne kraje w okresie pierwszej i drugiej wojny światowej. Oferuje również interaktywne wystawy, które są interesujące zarówno dla dzieci, jaki i dorosłych. Wartym odwiedzenia jest jeden z hangarów, w którym zwiedzający mogą obserwować proces rekonstrukcji i konserwacji historycznych maszyn. Atrakcją Duxford są również zachowane oryginalne budynki z okresu wojny: hangary samolotowe, wieża kontrolna oraz rekonstrukcja pomieszczenia operacyjnego, będącego miejscem dowodzenia Royal Air Force (RAF) w czasie bitwy o Anglię.

(Dodano: 2011-05-03)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz