Klasyka na pewno nie zniknie – rozmowa z Ewą Piotrowską, dyrektor Teatru Baj

Możliwość pokazania szerszej publiczności własnych sztuk i zapoznanie się z tym, co stworzyli inni, otwiera, „procentuje” artystycznie – mówi Ewa Piotrowska, dyrektor warszawskiego Teatru Baj w rozmowie z Ewą Świerżewską.

Ewa Świerżewska: Niedawno minął rok, od kiedy jest Pani dyrektorem Teatru Baj. Co się udało w tym czasie zrobić?

Ewa Piotrowska: Zrealizowaliśmy dwie premiery – „Kwiat paproci” J.I. Kraszewskiego i „Śpiącą królewnę” Katariny Aulitisovej wg Braci Grimm. Przeprowadziliśmy generalny remont foyer, z czego się ogromnie cieszę. Wzięliśmy udział w dwóch międzynarodowych festiwalach – w Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Lalek w Bratysławie ze spektaklem „Zima w Dolinie Muminków” oraz w XIII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów dla Dzieci i Młodzieży „KORCZAK 2009″ w Warszawie z przedstawieniem „Kwiat paproci”. Ten ostatni spektakl, zrealizowany w koprodukcji z artystami z Litwy, był pokazywany w ramach gościnnych występów w Wilnie. I jeszcze bardzo świeże osiągnięcie – nowa strona internetowa Teatru Baj, która ukazała się w sieci 1 lutego br.

Jest Pani pierwszą kobietą, która kieruje tym teatrem w jego osiemdziesięciodwuletniej historii, ale nie jest to Pani debiut w roli dyrektora.

Przez trzy i pół roku byłam dyrektorem artystycznym Teatru Maska w Rzeszowie. To był bardzo ciekawy i twórczy czas. Dużo wyjeżdżaliśmy na festiwale, polskie i zagraniczne. Miało to znamiona przebudzenia teatru, o którym przez wiele lat w polskim środowisku teatralnym niewiele się mówiło. Aby wyjść z pewnego zastoju, bardzo istotną sprawą było znalezienie odpowiednich twórców i zrealizowanie takich spektakli, które byłyby znaczące na polskiej mapie teatralnej. Myślę, że się to udało, a przykładem jest spektakl „Chłopczyk z albumu”, który otrzymał nagrody na festiwalu w Opolu, kilka wyróżnień, Atest ASSITEJ. Z tym spektaklem objechaliśmy pół Polski i trochę Europy. Do repertuaru Teatru Maska udało mi się wprowadzić także spektakle dla dorosłych – „Salome” oraz „Mitologię Greków – interpretacje”.

Jaka jest myśl przewodnia repertuaru Teatru Baj?

Tradycja Teatru Baj zasadza się w dużej mierze na klasyce. Baj wyrósł z klasycznego teatru lalek, a klasyka literatury dla dzieci zawsze była obecna na jego scenie. Klasyka na pewno nie zniknie z repertuaru – „zapisane” jest w niej to, co najistotniejsze, co leży u podstaw, co jest bliskie archetypowi, co jest godne przechowania i co należy przekazywać kolejnym pokoleniom, a teatr jest na pewno do tego dobrym medium. Nie ukrywam jednak, że zależy mi także na obecności w repertuarze współczesnych sztuk dla dzieci, realizowanych w ciekawej formie, nie stroniącej od eksperymentów.

Wspominała już Pani o festiwalach. Czy to ważny punkt w działalności Teatru?

Bardzo bym chciała, żeby tak było. Podróże kształcą, również te teatralne. Możliwość pokazania szerszej publiczności własnych sztuk i zapoznanie się z tym, co stworzyli inni, otwiera, „procentuje” artystycznie.

W czasie ferii zimowych Teatr Baj zorganizował wystawę lalek „Z kukłą oko w oko”. Czy działalność teatru obejmuje także inne wydarzenia, atrakcje około teatralne dla dzieci?

Od września 2009 r. prowadzimy program edukacyjny „Teatr – wiem co to”, adresowany do dzieci powyżej piątego roku życia. W ramach programu kierowanego do grup zorganizowanych realizowane są tematyczne spotkania, podczas których dzieci poznają tajniki teatru. Dowiadują się, na czym polega praca aktorów („Aktor – kto to?” ), poznają sekrety teatralnych kulis („Teatr – co to za miejsce?”), zapoznają się z różnymi rodzajami lalek teatralnych i zasadami animacji („Jak się to to rusza?”).
Planujemy też organizować od czasu do czasu spotkania aktorów z publicznością po spektaklach weekendowych, kiedy dzieci przychodzą nie z klasą czy grupą szkolna lub przedszkolną, ale z rodzicami. Podczas pierwszego takiego spotkania, które odbyło się po spektaklu „Cudowna lampa Aladyna” można było dowiedzieć się, co to jest „czarny teatr” i teatr bunraku. Nie tylko dzieci, ale i dorośli byli bardzo zainteresowani teatrem „od kuchni”.

A teraz pytanie z cyklu „życzenia do dobrej wróżki”. Gdyby miała Pani do dyspozycji nieograniczoną ilość pieniędzy, co zrobiłaby Pani w Teatrze?

Najchętniej zbudowałabym nową siedzibę. Ale mówiąc poważnie, zaczęłabym od gruntownego remontu budynku. Teatr nie był od wielu lat remontowany i przeprowadzenie takich prac wymaga ogromnych nakładów finansowych. Kolejne życzenie? Kiedy już budynek osiągnąłby pożądany stan świetności, realizowałabym dużo premier – zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

To znaczy, że przewiduje Pani teatr dla dorosłych w Baju?

To kolejne z moich marzeń. To, czy ono się zrealizuje, będzie zależało od wielu czynników.

Mam więc wrażenie, że w tym roku dużo się będzie działo.

O, tak. W tej chwili przygotowujemy się do premiery spektaklu „Zaczarowane wycinanki”, która odbędzie się w maju br. Nasz projekt „Dziecko – teatr – świat. Ponad barierami” został rekomendowany do dofinansowania w ramach Funduszu Wymiany Kulturalnej Mechanizmu Finansowego Europejskiego Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Uzyskał największą ilość punktów spośród wszystkich projektów zgłoszonych w IV naborze i nie ukrywam, że jest to dla nas źródłem dużej satysfakcji. Projekt ma charakter teatralno-edukacyjny. W ramach współpracy polsko-norweskiej zostanie zrealizowany spektakl „Świat Garmanna” na podstawie książek „Lato Garmanna” i „Ulica Garmanna” współczesnego norweskiego grafika i autora książek dla dzieci Stiana Hole. W ramach projektu zostaną przeprowadzone związane z nim tematycznie warsztaty dla dzieci w Polsce i Norwegii. Projekt jest dla nas niewątpliwie wyzwaniem. Bardzo cieszę się na współpracę z naszymi norweskimi partnerami – Grusomhetens Teater oraz Oslo Teatersenter. Jestem przekonana, że takie spotkania i wspólna, twórcza praca tworzą nowe jakości.

Z Ewą Piotrowską rozmawiała Ewa Świerżewska

Ewa Piotrowska

Ewa Piotrowska – reżyser, absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie, Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Do 31 XII 2008 Dyrektor Artystyczny Teatru „Maska” w Rzeszowie. Od 1 Stycznia 2009 Dyrektor Naczelny i Artystyczny Teatru „Baj” w Warszawie. Laureatka programu MŁODA POLSKA oraz stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dwukrotnie nagradzana w Ogólnopolskim Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Europejskiej (2006 – „Efekt Cieplarniany”, 2008 – „Biegun”), zdobywczyni „Lauru Dembowskiego”, nagrody przyznawanej przez ZASP (2009r).

(Dodano: 2010-02-17)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz