„Pan Dzień Dziecka i Calineczka. Kasia i Pippi na tropie. Radiowy koncert dla dzieci” – recenzja płyty

Ta płyta jest szybką (trwającą zaledwie 53 minuty) podróżą dookoła świata. Pokazuje dzieci z różnych krajów: ich język, zwyczaje, wierzenia i kulturę. A zaczyna się od tego, że ulubienica dzieci – Pippi – gubi Calineczkę, którą dostała pod opiekę od Pana Dzień Dziecka.

Próba jej odnalezienia zaprowadzi Pippi do odległych zakątków globu i na wszystkie kontynenty. Dzięki niej i prowadzącej koncert, który odbył się pod koniec maja 2011 roku w Studiu Koncertowym Polskiego Radia, Kasi Stoparczyk (znanej m.in. młodym słuchaczom z audycji „Zagadkowa niedziela” w Programie Trzecim) możemy się dowiedzieć, że na przykład, gdy w Kambodży zachoruje dziecko, to rodzice zmieniają mu imię, aby zmylić złe duchy. Albo że Nepalu jest maleńka księżniczka Kumari, którą uważa się za wcielenie bogini. Pojawia się też na chwilę mały Frycek Chopin, jak wybiega ze swojej ulubionej cukierni i mały Amadeusz, który zaczął komponować, gdy miał kilka lat. Oni wszyscy pomagają Pippi odnaleźć zagubioną Calineczkę.

Sprawa jest całkiem poważna, gdyż Pippi obawia się, że jeśli maleńka istotka się nie odnajdzie, to Pan Dzień Dziecka już więcej nie rozda dzieciom prezentów w dniu ich święta (które nie wszędzie przypada 1. czerwca, czego z płyty również się dowiadujemy). Jednak gdy ów Pan, w stroju czarodzieja, pojawia się, okazuje się, że Calineczka – to najmniejsze dziecko świata, jest w każdym z nas – w każdym dziecku i w każdym dorosłym. Uff! A zatem będą prezenty! I to cała masa!

Na pierwszy rzut oka (i ucha) koncert może wydawać się chaotyczny. Jak w tak krótkim czasie przedstawić dziesięć krajów, kilka postaci historycznych i opowiedzieć jeszcze o dzieciach? To właśnie dzieci są tu wspólnym mianownikiem, bo też i do nich całe wydarzenie było skierowane. Koncert ma jednak swój porządek, którego realizatorzy ściśle przestrzegają: rozmowy przerywane muzyką, muzyka zaś pochodzi (lub jest inspirowana) z kraju, o którym mowa, jest kilka powitań w obcych językach i wtrącenia wypowiedzi dzieci z audycji „Dzieci wiedzą lepiej”. Przy takiej konstrukcji nie sposób się nudzić. Zarówno utwory (nawet operowe i muzyki klasycznej), jak i dialogi są krótkie, dostosowane do nieletniej percepcji i braku cierpliwości. Dynamika, perfekcyjne wykonanie muzyczne, sympatyczna Kasia i niewiarygodnie autentyczna w grze Pippi (w tę postać wcieliła się Dominika Kluźniak – wielkie brawa!) – to wszystko sprawia, że płyty słucha się z zapartym tchem i jakoś tak dziwnie szybko się ona kończy…

Jeszcze książeczka i okładka płyty – coś czego uczestnicy koncertu nie mogli widzieć. Zilustrowana przez samego Pawła Pawlaka zawiera zdjęcia i fragmenty dialogów z wydarzenia na żywo oraz… zdjęcia twórców z dziecięcych lat z zabawnymi komentarzami – bardzo dobry pomysł, zważywszy na odbiorców. Ta płyta to spora dawka wiedzy i czysta przyjemność! Dużo, dużo radości! Czy będzie ciąg dalszy…?

Agata Hołubowska

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 Pan Dzień Dziecka i Calineczka. Kasia i Pippi na tropie. Radiowy koncert dla dzieci

Pan Dzień Dziecka i Calineczka. Kasia i Pippi na tropie. Radiowy koncert dla dzieci
Scenariusz: Katarzyna Stoparczyk
Polskie Radio S.A., Agencja Fonograficzna, 2011
Sugerowany wiek: 4+

Pod patronatem Qlturka.pl

Dodano: 2011-09-22

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz