„Czy umiesz gwizdać, Joanno?”- recenzja książki

Dziadek to jest ktoś – częstuje kawą, daje pieniądze, pali cygaro. Ale skąd wziąć dziadka, jeśli nie ma się własnego?

Odpowiedź jest prosta, choć komuś może się wydać zaskakująca i nie na miejscu. Ale nie Bertilowi, który bardzo chce mieć dziadka. Ulf, narrator opowieści i przyjaciel chłopca wie, gdzie dziadków jest pełno. W domu starców Bertil poznaje Nilsa – staruszka, który bardzo szybko, i to nie tylko z uwagi na kłopoty z pamięcią, ale głównie w związku z ogromną samotnością, oswaja się z myślą, iż Bertil jest jego wnukiem. A i chłopiec w naturalny sposób wciela się w swoją rolę. Od tej chwili jest jak w rodzinie – dziadek z wnukiem rozmawiają, spacerują, a nawet… psocą; dziadek wspomina największe radości dzieciństwa, wnuczek opowiada o marzeniach. Jednak pewnego dnia przychodzi nieuniknione.

Szwedzki autor w subtelny, przepełniony humorem i nienadęty sposób opowiada historię o samotności, pragnieniu przyjaźni, miłości, zrozumienia i o… śmierci. Robi to tak świetnie, że jednocześnie rozśmiesza i wzrusza; zmusza do milczenia i prowokuje do rozmowy; pokazuje, że nawet trudne tematy można przedstawić tak, by nie stawały się tematami tabu, a funkcjonowały zupełnie jawnie, i to już w życiu kilkuletniego dziecka.

Ewa Świerżewska
(tekst był opublikowany w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet „Bluszcz” nr 1)

Czy umiesz gwizdać, Joanno?
Ulf Stark
il.: Anna Höglund
przeł. Katarzyna Skalska
Zakamarki, 2008
wiek: 6+

(Data publikacji: 2008-12-06)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz