„Czyja babcia?” – recenzja książki

Jaki jest miś narysowany i opisany przez Stinę Wirsén? Jest kudłaty. Jest jak każde małe dziecko – czasem wesoły, czasem smutny, niekiedy wścieka się i złości, chce być sam lub tęskni za towarzystwem, często jest zazdrosny. I jak ono nie do końca radzi sobie z emocjami. Potrafi być okrutny w swoich komentarzach, bezwzględnie żądać całej uwagi ukochanej osoby – tak jak w tomiku Czyja babcia?, pierwszym z serii, która od niedawna ukazuje się na polskim rynku pod hasłem „Edukacja Emocjonalna”. Miś jednak w żadnym wypadku nie jest zły czy też źle wychowany. A to, że czasem powie „Głupia, głupia kuzynka” czy „Głupi, głupi Londyn” oznacza jedynie, że w ten właśnie sposób odreagowuje sytuacje trudne, nie do końca mieszczące się w małym łepku.
Każda książeczka z serii, a będzie ich sześć, porusza sprawy ważne, czasem najważniejsze dla dziecka, które nam, dorosłym, mogą wydawać się banalne i śmieszne, przez co niekiedy je lekceważymy. Warto podczas wspólnej lektury uczyć się razem z dzieckiem empatii, tolerancji, rozumienia innych – bo i nam bardzo często tego brakuje.

Ewa Świerżewska
(tekst był opublikowany w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet „Bluszcz” nr 3)

Czyja babcia?
tekst i ilustracje: Stina Wirsén
przeł.: Magda Cedro
Kora-Stentor, 2008
wiek: 2+

(Data publikacji: 2009-01-06)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz