„Tuwimki. Bajkopiosenki do słów Juliana Tuwima” – recenzja płyty

„Tuwimki” powstały w ramach Ogólnopolskiej Akcji Muzyka Dzieciom, mającej na celu poprawienie jakości nauki muzyki w szkołach i przedszkolach oraz udostępnienie koncertów dla dzieci także tych z najuboższych rodzin. Gdy to jest niemożliwe – można pomóc płytą. Płytą pt. „Tuwimki. Bajkopiosenki do słów Juliana Tuwima”.

Początkowo dość sceptycznie podeszłam do tego wydawnictwa; przyznaję – szata graficzna mnie nie zachęciła („nie chwal płyty po okładce…”). Obie musiałyśmy do siebie dojrzeć. I nagle… olśnienie! Przecież to jest genialna rzecz! I to z kilku powodów.

Po pierwsze na płycie znajdują się teksty Tuwima bardziej i mniej znane (świetnie, że zamieszczone są w książeczce dołączonej do płyty), więc jest okazja poznać nowe wiersze.

Po drugie w nagraniach występują dzieci (głównie w wieku 6 i 7 lat), które nie dość, że robią to profesjonalnie, to jeszcze słychać w ich głosach prawdziwą radość ze śpiewu, z obcowania z taką muzyką i zabawnymi tekstami.

Muzyka – właśnie. To trzecia sprawa. Każdy utwór inny, każda melodia wyciąga z tekstu jego drugie dno, wprowadza nastrój, który niekoniecznie miałby szansę ujawnić się przy rytmicznym czytaniu. Ot, choćby „Grześ” – zawsze, gdy czytam ten wiersz dzieciom, robię to szybko i jakby akcentując, że Grześ to gapa. Tymczasem w towarzystwie Tuwimki Ensemble (zespołu muzycznego) utwór nabiera melancholijnego klimatu – mam wrażenie, że Grześ zamyślił się nad czymś poważnym. „Pan Maluśkiewicz i wieloryb” to prawdziwe arcydzieło! Nie dość, że tekst jest bardzo obrazowy, to jeszcze muzyka – podkreśla samotność małego bohatera na wielkim oceanie. Tekst jest długi, ale wcale nie nuży!

Każdy utwór to zaskoczenie, każdy – to inna zabawa. Już sam dobór instrumentów jest bardzo ciekawy i nieoczywisty: flet, obój, klarnet, fagot, marimba i wibrafon – obyło się więc bez fortepianu (mam wrażenie, że nadużywanego w twórczości dla dzieci kosztem innych instrumentów) i instrumentów perkusyjnych. To sprawia, że muzyka płynie łagodnie, a my z łatwością oddajemy się jej nastrojowi. Z Dyziem Marzycielem to ja naprawdę leżę na łące…

Warto dodać, że płyta została dostrzeżona przez jurorów konkursu „Świat Przyjazny Dziecku”, w którym zdobyła wyróżnienie. Twórcom projektu życzę więcej takich produkcji i wyróżnień!

Agata Hołubowska

Ocena portalu Qlturka.pl 5

Tuwimki

Tuwimki – płyta CD
Słowa: Julian Tuwim
Muzyka: Henryk Kanicki, Arkadiusz Aries Niezgoda
Pomysł i koncepcja: Arkadiusz Aries Niezgoda
Wyd. Kidimax 2012
Wiek: 0+

Dodano: 2013-06-05

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz