„Muzyka Pana Chopina” – recenzja książki

Chyba nikogo nie dziwi, że ostatnio zapanowała w Polsce, choć nieco narzucona odgórnie i mało spontaniczna, to bardzo pozytywna Chopinomania. Bo czyż często się zdarza, by w danym roku przypadała okrągła, w tym przypadku 200., rocznica urodzin wielkiego artysty? Dość rzadko i dlatego jak najefektywniej taki czas należy wykorzystać. To świetna okazja, by wszyscy, w tym dzieci, rzecz jasna, poznali życie, a głównie twórczość jednego z najwybitniejszych światowych pianistów i kompozytorów.

Właśnie w związku z obchodami Roku Chopinowskiego Wydawnictwo Literatura i Narodowy Instytut Fryderyka Chopina wydały książkę Wandy Chotomskiej „Muzyka Pana Chopina”. Nie jest to tytuł premierowy, a wznowienie – „poprawione i uzupełnione przez Autorkę” (jak głosi notka) – na nowo zilustrowane, a także wzbogacone o płytę CD z 16 utworami kompozytora.

Autorka zabiera małych czytelników w przeplataną rymem i prozą podróż w czasie, do miejsc, gdzie urodził się, zaczynał tworzyć i żył Fryderyk Chopin. Tekst nie jest jedynie fikcją literacką, przekazuje wiernie historię, od czasu do czasu przytaczając fragmenty zapisków, listów i artykułów prasowych.

Malowane na płótnie ilustracje występują w towarzystwie fotografii i rycin, co sprawia, że książka jest ciekawa także od strony graficznej – momentami niemal „dokumentalna”. Dołączona płyta zapewnia 75 minut niezwykłych doznań estetycznych. Wszystko to razem składa się na wyjątkowo przyjemną lekcję historii i muzyki w wydaniu dla dzieci, choć i dorośli mogą skorzystać.

Ewa Świerżewska (tekst w nieco okrojonej wersji ukazał się w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet „Bluszcz” nr 19)

muzyka

Muzyka Pana Chopina
Wanda Chotomska
il. Beata Zdęba
wyd. Literatura, 2010
wiek: 5+

(Data publikacji: 2010-04-19)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz