„Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham…” – recenzja książek

Gdy nadchodzi lato, świat staje w kolorach. Cała łąka szumi, bzyczy, mruga do nas radośnie i mieni się tysiącem kolorów. Taki czas to wspaniała okazja do tego, by nauczyć dziecko odróżniania barwy lub na ich temat całkiem poważnie (albo trochę mniej) porozmawiać. Dwa Brązowe Zające, jeden Duży, drugi Mały, pytają siebie nawzajem o ulubioną rzecz danego koloru, przy czym zawsze chodzi o coś w zasięgu ich wzroku: o kwiaty, owoce, niebo, liście… Na pytanie Małego Zajączka: „A co brązowego lubisz najbardziej?” odpowiedź jest łatwa do odgadnięcia. Bo jakież to brązowe stworzenie może być „najulubieńsze” dla Dużego Brązowego Zająca? Na dowód tego oba zwierzątka radośnie tańczą na łące!

Gdy zaś nadchodzi jesień, silny wiatr rozwiewa liście i unosi je wysoko do góry. Można wtedy bawić się w pościg za nimi, jak robią to dwa Brązowe Zające. Ale czasem wiatr potrafi przywiać też coś zupełnie innego, niespodzianego, na przykład duże brązowe pudełko. Dla Zajączka to nie lada gratka. Można przecież „obskakiwać” taki przedmiot na wiele różnych sposobów. A można też wejść do środka i udawać „pudełkowego potwora”. Duży Brązowy Zając z pełną powagą przyjmuje wieść o pojawieniu się takiegoż „straszydła”. Jednak Zajączek nie wytrzymuje długo w takiej roli i natychmiast się ujawnia. Teraz Duży postanowił pobawić się w potwora i dogonić Małego. Dogonił go, złapał i mocno, mocno przytulił, jak tylko potrafi to zrobić mama albo tata ze swoim ukochanym maleństwem!

Obie książki (podobnie jak WIOSNA i ZIMA z tejże serii) są dziełem tego samego, niezmiernie udanego duetu: Sam McBratney i Anita Jeram w roli ilustratorki. Ilustracje tak dogłębnie współgrają z tekstem, że osobiście nie potrafiłabym sobie lepszego połączenia i wykonania wyobrazić. Delikatnie zarysowane akwarelą tło i zawsze uśmiechnięte, szczęśliwe, lecz nie naiwne zające na pierwszym planie. Każdy ich gest i spojrzenie kierują uwagę odbiorcy na ogromną miłość, zrozumienie i akceptację, jakim obdarzają siebie te dwa stworzenia. I już wiemy, że możemy te uczucia przenieść do świata ludzi. Traktować jako metaforę, ale i wskazówkę do własnych poczynań. Bo nie wierzę, by na dzieciach te obrazki mogły nie zrobić wrażenia. Przecież tak bardzo potrzebują naszej uwagi i obecności, bycia razem w miłości.

Agata Hołubowska

latojesień

Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, kiedy jest lato
Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham, kiedy jest jesień
Sam McBratney
il. Anita Jeram
przeł. Jarosław Mikołajewski
wyd. Egmont, 2007
wiek: 2+

(Data publikacji:2010-05-26)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz