„Tripol – Rodzinka.pl” – recenzja gry

Z prawdziwą przyjemnością odkrywam gry planszowe polskich producentów. Jednym z nich jest firma Polskie Gry Planszowe Bociek. A jedną z gier jest odmiana gry logicznej „Tripol. Gra w trójkąty” – „Tripol – Rodzinka.pl”.

Trójkątne pudełko, a w nim trójkątna plansza i trójkątne kafelki. Kafelki mogą być różnorakie – jedno, dwu-, a nawet trójkolorowe. Są też kafelki z wizerunkami członków rodziny: mamą, tatą oraz trzema synami (wielka szkoda, że nie ma żadnej dziewczynki, ale rozumiem, że gra jest produktem serialu nadawanego w TVP, więc odpowiada jego bohaterom). Zadaniem zawodników jest połączyć trójkąty ze sobą tak, by zgadzały się ich kolory (na niektórych bokach są po dwa). Trójkąty specjalne – czyli te z rodzinką – są dodatkowo premiowane. Każdy losuje trójkąt i stara się go dołączyć do leżących na stole. Jeśli tego nie zrobi, traci kolejkę. Premie przysługują także za zamykanie swoimi trójkątami pewnych figur geometrycznych – sześcioboku oraz jego wielokrotności.

Tripol

Po trójkątnej planszy przemieszczają się pionki (całkiem ciekawe i fajnie wykonane) z wizerunkami członków rodziny, ale służą one tylko do zaznaczania zdobytych już punktów. W swojej kolejce można zdobyć od 0 do 24 punktów, toteż różnice pomiędzy poszczególnymi graczami mogą być naprawdę duże.

Emocji dodają trójkąty z pytajnikami, których wylosowanie oznacza wyciągnięcie karty ze stosu leżącego na stole. Taka karta może oznaczać dodanie lub odjęcie punktów. Są jeszcze trójkąty jokery, które można dopasować wszędzie, ale nie można ich wylosować, tylko otrzymuje się je za zamknięcie rodzinki, czyli dołożenie piątego brakującego elementu, by była ona już w komplecie. Są także przeszkody, tzw. barykady, mające boki w czarnym kolorze, do których nie można nic już dołączyć.

Tripol wnętrze gry

Gra dostarcza wielu emocji, szybko wciąga i pochłania całą rodzinę. Można w nią grać w dwie do pięciu osób. Początkową trudność stanowi opanowanie dość zawiłych zasad punktacji, ale już jedna rozgrywka pozwala się z nimi oswoić. Co ciekawe, grę można urozmaicać, czy wręcz upraszczać, myśląc o najmłodszych członkach rodziny, np. usunąć z gry trójkąty specjalne, można usunąć karty i kafelki z pytajnikami, można odjąć barykady, można grać na czas etc. Jest więc spora dowolność i grę można dopasowywać zależnie od możliwości graczy, nastroju czy czasu przeznaczonego na jej rozegranie. W mojej rodzinie (także dalszej) przyjęła się bardzo szybko. Rozwija spostrzegawczość i logiczne myślenie, uczy liczenia w pamięci, trzeba też ćwiczyć refleks, by inni gracze zanadto się nie niecierpliwili.

Zastrzeżenia mam jedynie do jakości wykonania: w moim egzemplarzu kafelki różnią się odcieniami, zaś kartka z nadrukiem na planszy punktacji odkleiła się już przy pierwszej grze. Trójkątne pudełko, choć prezentuje się efektownie, trudno umieścić na półce. Zawsze któryś narożnik będzie wystawał.

A poza tym Rodzinka.pl pochłania całą rodzinkę! Dzieci od razu tę grę polubiły, a gdy opanowaliśmy zasady punktacji, to stała się świetną rozrywką (bez przerywania zerkaniem do instrukcji). Polecam!

Agata Hołubowska

Ocena portalu Qlturka.pl 4

Gra w trójkąy

Tripol – Rodzinka.pl – gra
Mechanika gry: Paweł Kołodziejski i zespół GRP
il. Paweł Kołodziejski
Ilość graczy: 2-5
Czas trwania gry: 40-60 minut
Wyd. Polskie Gry Planszowe Bociek
Wiek: 5+

Dodano: 2014-10-20

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz