„Porwanie dalmatyńczyków” i „Zwierzęta doktora Dolittle” – recenzja książek audio

Wydawnictwo LUNA music zaszczyciło nas serią płyt CD pod tytułem: „Z szafy Żyrafy”. Obecnie dostępnych jest sześć tytułów, ale do maja tego roku mają powstać jeszcze trzy.

Całość tworzy komplet, którego grzbiet, po ustawieniu na półce, stworzy obrazek żyrafy wyłaniającej się z szuflady. Trudno te krążki wrzucić do jednego worka. Zawartość płyt jest bardzo różnorodna, o czym można się przekonać, zerkając na ich tytuły:

1. Porwanie Dalmatyńczyków
2. Zwierzęta Doktora Dolittle
3. Przygody Tomka Sawyera
4. Bajka o smoku Obiboku
5. Księga Dżungli
6. Pierścień i Róża
7. Mała Księżniczka
8. Po cichutku
9. Piosenki z Szafy Żyrafy

Wszystkie tworzone są przez znakomitych aktorów, z profesjonalnym wykonaniem muzycznym. Na nowo opowiadają dobrze znane historie.

Na początek postanowiłam wziąć „na warsztat” dwie pierwsze publikacje.

Historię 101 dalmatyńczyków, dzięki adaptacji Disneya, wiele dzieci zna. Powieść Doodie Smith właśnie dzięki przeniesieniu na ekran (w 1961 roku!) zyskała światowy rozgłos. Jerzy Bielunas – autor tekstów do płyty „Porwanie dalmatyńczyków” – poczynił znaczne skróty, skupiając się na tytułowym porwaniu piesków, niewiele przy tym tracąc z fabuły. Mamy tutaj do czynienia ze słuchowiskiem, które należy odróżnić od audiobooka. Słuchowisko nie jest już tak oczywistą formą. Znane, owszem, dzięki wznowieniom „Bajek Grajek”, lecz nie tak często dziś tworzone. Tutaj piosenka funkcjonuje na równi z tekstem mówionym. Tworzą całość i nie sposób ich od siebie oddzielić. Piosenka nie jest li tylko muzycznym przerywnikiem i uatrakcyjnieniem płyty. W niej również zawarta jest treść, która popycha akcję naprzód.

Pewnego dnia młodej parze dalmatyńczyków, Mimi (Kinga Preis) i Pongo (Mariusz Kiljan) zostaje porwane potomstwo – piętnaście szczeniąt. Tylko dzięki psiej solidarności udaje się je odnaleźć i wyrwać z rąk okrutnej Torturelli (Agnieszka Matysiak), która zamierzała z nich zrobić… futro. Jednak nie tylko tej piętnastce udaje się ujść z życiem – z niewoli uciekają jeszcze osiemdziesiąt cztery inne szczenięta. Wszystkie zamieszkują w domu Pana i Pani, gdzie wcześniej mieszkali tylko Mimi i Pongo z rodziną. Od tej pory w kuchni stoi sto jeden misek…

Tortuella jest tu „kobietą z pazurem”, nie da się ukryć. Lubi szybką jazdę samochodem, o czym śpiewa w piosence „Ja kocham limuzyny”. Pomagają jej dwa typy spod ciemnej gwiazdy, Kulfon i Dryblas. Ich słabością są filmy kryminalne, czemu dają wyraz w utworze „Dranie przy ekranie”. Tych kilka negatywnych postaci powoduje, że momentami od płyty wieje grozą. Da się to usłyszeć w muzyce, zaś każdy utwór jest inny i należy do innego gatunku. Za to sympatycznie śpiewają szczeniaki (w tej roli dzieci, co uważam za bardzo udany zabieg). Większość stanowią utwory, narracji jest stosunkowo niewiele, dlatego uważam, że ta płyta może spodobać się dzieciom młodszym, przedszkolakom przede wszystkim.

Numerem drugim opatrzona jest płyta „Zwierzęta doktora Dolittle”. Jak przy publikacji z numerem jeden, tak i tutaj autor (znów Jerzy Bielunas) poczynił skróty i wybrał fragment, w którym tytułowy bohater udaje się do Afryki, by tam leczyć zwierzęta zapadające w śpiączkę. Wyprawa oczywiście kończy się szczęśliwie, a małpy zostają pouczone, by nie spały na mokrej trawie i uważały, aby muchy nie siadały im na jedzeniu. Nie mogłam się nie uśmiechnąć przy tekście piosenki:

Mucha tse-tse
Fruwa gdzie chce
Łe, łe…

Ponieważ większość akcji rozgrywa się na Czarnym Lądzie, więc i charakter całej płyty jest afrykański. Aranżacje muzyczne, rozbudowane perkusyjnie, przywodzą na myśl plemienne tańce, a chóralne śpiewy – pierwotne święta. Chylę czoła przed kompozytorem Łukaszem Łucem, bo stworzył doskonale dopracowany i oryginalny muzyczny kawałek Afryki. Po polsku.

Z uwagi na bardziej skomplikowane słownictwo oraz długość trwania płyty tę publikację skierowałabym do dzieci nieco starszych. Myślę, że uczniowie pierwszych klas szkoły podstawowej nie będą się nudzić. A może nawet zechcą trochę potańczyć przy płynąco-bębniących dźwiękach?

Agata Hołubowska

nasza ocena: 5
porwanie
zwierzęta
1. Porwanie dalmatyńczyków według Doodie Smith
2. Zwierzęta doktora Dolittle według Hugha Loftinga
Wydawnictwo LUNA music 2010
więcej informacji: www.luna.pl
wiek: 3+ (nr 1), 5+ (nr 2)

(Dodano: 2011-04-22)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz