„Mieszko, ty wikingu!” – recenzja książki

Przenosić się w czasie – któż z nas o tym nie marzy(ł)?! W przeszłość, w przyszłość… Byle choć na chwilę znaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości… Grażyna Bąkiewicz przedstawiła pomysł przyszłości, który być może kiedyś będzie pozwalał na takie wojaże.

W książce „Mieszko, ty wikingu…” historii w szkole uczy pan Cebula, który uważa, że nic tak nie wzbogaca wiedzy uczniów, jak samodzielne wyprawy w dawne dzieje, toteż często dzieci w nie wysyła. Jak? Za pomocą urządzeń zamontowanych w szkolnych ławkach.

Taka lekcja historii… Fiu, fiu, tylko pozazdrościć! I pewnie każdemu młodemu czytelnikowi, który sięgnie po tę książkę, będącą jednocześnie początkiem nowej serii pt. „Ale historia…”, taka opcja bardzo się spodoba. Dokąd wyruszają bohaterowie z dwunastoletnim Aleksem na czele? Oczywiście w czasy Mieszka I, czyli do X wieku. Ich zadaniem jest sprawdzenie, czy Mieszko był z pochodzenia Słowianinem, czy, jak twierdzą niektórzy historycy, Normanem (czyli wikingiem).

W takiej książce nie obędzie się oczywiście bez nieprzewidzianych przygód… W końcu nikt nie spodziewał się w kraju Polan handlarzy niewolników… Od spotkania z nimi zaczyna się prawdziwa przygoda! Dalej wszystko toczy się już w zawrotnym tempie, a przy okazji… można nauczyć się średniowiecznej historii. Jak żyli ludzie, czym się zajmowali, jak przekazywali sobie informacje na odległość, jak Mieszko tworzył państwo polskie, z kim walczył i dlaczego… Ponieważ fakty giną w mroku dziejów, mało jest dat… Więcej tu domysłów i interpretacji różnych uczonych, a i tak prawda może na zawsze pozostać tajemnicą. Jednak nie ulega wątpliwości, że taka nauka historii – będąca połączeniem science-fiction z przeszłością – jest o wiele przyjemniejsza, niż lekcja w szkole. Jeśli kogoś nią zainteresować, to właśnie w ten sposób, tę książkę można mu polecić! Do czego (oraz osobistej lektury) gorąco zachęcam!

I jeszcze jedno – genialne, zabawne, stworzone w komiksowej konwencji rysunki Artura Nowickiego -to dopiero jest gratka! Doskonale uzupełniają wiedzę, m.in. o wierzenia Słowian, sposoby leczenia, fakty, hipotetyczne rozmowy i wydarzenia… A wszystko z przymrużeniem oka. Ogólnie książka jest bardzo bogato ilustrowana, dzięki czemu czyta się ją jeszcze chętniej i przyjemniej!

Agata Hołubowska
Ocena: 5

Mieszko ty wikingu

Mieszko, ty wikingu!

Grażyna Bąkiewicz
Il. Artur Nowicki
Wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 2015
Wiek: 10+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz