„Staś i jego tajemnice” – recenzja książki

Zbiór niezwykłych opowieści pełnych magii, tajemnic, tajemniczych zdarzeń. Współczesne baśnie, które przenoszą czytelnika do innego świata. Książka, od której trudno się oderwać.

Staś mieszka ze swoją mamą w małej miejscowości w pobliżu lasu. Chłopiec jest samotnikiem i często staje się klasowym pośmiewiskiem. Wszystko przez to, że Staś widzi więcej niż inni, nawiązuje kontakt z leśnymi zwierzętami, zawsze chętnie niesie pomoc słabszym, a zdarza się nawet, że widzi duchy! Nie przejmuje się tym, co mówią i myślą o nim inni. Konsekwentnie dąży do celu, każdego dnia podejmuje nowe wyzwania, które stawia przed nim życie. Jest ufny, dobry i bezinteresownie pomaga. W końcu poznaje kolegę – do jego klasy dołącza Kamil i zajmuje wolne miejsce w ławce obok Stasia. Chłopcy od razu się zaprzyjaźniają i następne przygody przeżywają razem. Kilka miesięcy później dołącza do nich nowa uczennica, Lenka i od tej pory we troje niosą pomoc słabszym. Udowadniają, jak ważne w życiu są przyjaźń, wzajemne zaufanie i gotowość niesienia pomocy. Nie kłócą się, tylko współpracują. Są razem na dobre i złe.

Spośród wszystkich opowiadań umieszczonych w tomie „Staś i jego tajemnice” najbardziej spodobało mi się to, w którym Staś w drodze do szkoły dostrzega na starym cmentarzu nieznaną mu dziewczynkę w staroświeckiej sukience. Okazuje się, że jest duchem dziewczynki zmarłej kilkadziesiąt lat wcześniej na skutek zapalenia płuc. Miała na imię Klara, teraz pojawia się przed Stasiem i prosi go o pomoc. Zależy jej na tym, żeby Staś pomógł jej bratu pozbyć się wyrzutów sumienia. Tadzio obarczył się winą za śmierć ukochanej siostry. Kiedy dorósł, przestał wychodzić z domu i żył w samotności. Staś i Kamil przynoszą na próg domu pana Tadeusza słodkości i małe prezenty. Ten początkowo wyrzuca je na śmietnik, ale w końcu zaczyna je gromadzić. Ostatni prezent jest naprawdę niezwykły, to „Baśnie” Andersena, takie same, jak te, które kilkadziesiąt lat wcześniej czytali Klara i Tadzio. Teraz pan Tadeusz będzie je czytał nowo poznanym chłopcom, którzy przywrócili mu chęć do życia.

W ośmiu opowiadaniach autorka przenosi nas w niezwykły świat baśni i magii, w którym Staś ratuje ranną sarnę, pomaga dręczonemu przez właściciela koniowi i sprawia, że człowiek, który długie lata pogrążony był w smutku i rozpaczy, nagle odzyskuje chęć życia. Te niesamowite opowieści uzupełniają piękne, subtelne ilustracje. Są tak samo magiczne, jak świat, który przedstawiają.

Jeśli miałabym tę książkę za coś skrytykować, powiedziałabym, że opowiadania są za krótkie i jest ich za mało, bo w tym baśniowym świecie chciałoby się zostać dłużej.

Magdalena Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

"Staś i jego tajemnice", Joanna Rajch, wyd. Apteka Wirtualna

„Staś i jego tajemnice”, Joanna Rajch, wyd. Apteka Wirtualna

Staś i jego tajemnice
Joanna Rajch
il. Dorota Wojciechowska
wyd. Apteka Wirtualna, 2016
wiek: 7+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz