„Alfabet polski” – recenzja książki

„Alfabet polski” Anny Skowrońskiej jest fragmentaryczną, historyczno-obyczajową opowieścią o Polsce. Daleki od sztywnych, encyklopedycznych haseł, pozwala na wyrywkową lekturę wybranych fragmentów oraz ich obrazowych ekwiwalentów.

Subiektywnie dobrane przez autorkę hasła są ze sobą luźno powiązane polskim mianownikiem. Obok informacji o Hejnale mariackim i Hymnie przeczytamy na przykład o Oldze Boznańskiej, Gosi Baczyńskiej albo limerykach Wisławy Szymborskiej. Dowiemy się , co łączy Polskę z serią komiksów o „Thorgalu” albo z filmową wersją „Opowieści z Narnii”. Zajrzymy do Puszczy Białowieskiej, Gniezna i Krakowa. Ważne dla Polski wydarzenia (ustanowienie Konstytucji 3 Maja czy triumf „Solidarności”) przeplatają się z opowieściami o wedlowskiej czekoladzie albo Koziołku Matołku. Czyta się to wszystko lekko i przyjemnie, prezentowane hasła często przyjmują formę zabawnych ciekawostek. Lektura może byłaby jeszcze przyjemniejsza, gdyby czcionka była nieco większa.

Niemal na każdej strony widnieją kolorowe, obrazujące tekst ilustracje Agaty Dudek i Małgorzaty Nowak. Czasami są bardzo dosłowne, innym razem odwołują się do subiektywnych skojarzeń ilustratorki, ocierając się o abstrakcję.

„Alfabet polski” zabiera nas w nietuzinkową podróż po rozmaitych polskich kontekstach. W formie 54 haseł uświadamia też, jak bardzo różnorodny jest nasz kraj i z jak wielu rzeczy, jako Polacy, możemy być dumni. To bardzo przyjemna forma nauki o Polsce.

Anna Czarnowska-Łabędzka
ocena: 4

okładka książki

„Alfabet polski”, Anna Skowrońska, wyd. Muchomor

Alfabet polski
Anna Skowrońska
il. Agata Dudek, Małgorzata Nowak
Muchomor 2015
Wiek: 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz