„Zosia z ulicy Kociej. W podróży” – recenzja książki

U Zosi z ulicy Kociej znowu dużo się dzieje. Jej mama i ciocia, które w poprzednim tomie przygód Zosi były w ciąży, urodziły dzieci. Nie jest łatwo żyć wśród niemowlaków. Dziewczynka nie może się skupić, nie słyszy własnych myśli i niewiele pisze w swoich tajnym zeszycie. Na szczęście z odsieczą przychodzi babcia, która postanawia zabrać wnuki na wakacje.

Babcia nikogo nie pyta o zdanie, sama załatwia bilety, o hotel nie muszą się martwić, bo mieszkać będą u jej koleżanki z uniwersytetu trzeciego wieku, Krysi, która razem ze swoim mężem Grekiem mieszka na Santorini. Mama Zosi wpada w panikę, nie wyobraża sobie, żeby dzieci pojechały z babcią aż tak daleko. Poza tym w Grecji jest kryzys, dlatego mama martwi się, co oni będą tam jeść, kiedy wszyscy zaczną strajkować. Do plecaków pakuje im niemal całą aptekę, oczywiście na wszelki wypadek, bo podejrzewa, że w Grecji na pewno nie mają żadnych leków. Wszyscy znoszą tę panikę ze stoickim spokojem, nie wolno jej denerwować, bo może stracić pokarm, a przecież karmi najmłodszą pociechę. W końcu jednak udaje im się wyjechać i spędzić kilka wyjątkowych dni na greckiej wyspie. Tam przygód nie brakuje, a ponieważ Zosia jest bystrą obserwatorką, daje czytelnikom na przykład fantastyczny opis zwyczajów polskich turystów. Wśród nich zdarzają się tacy, którym nie podoba się hotel, bo według nich wygląda inaczej, niż w katalog, kolejni narzekają na zbyt małe łazienki, a do tego jest za gorąco! Czytelnicy będą mieli się z czego śmiać!

Ale w książce znalazło się również miejsce na kwestie znacznie poważniejsze, do takich należy rozmowa o empatii, w której Zosia opowiada Mani o pewnej pani, która zawsze przychodziła do osiedlowego sklepu w kapeluszu na głowie. Nosiła go, bo wstydziła się tego, że nie ma pieniędzy i swoje, i tak już bardzo skromne zakupy, bierze „na zeszyt”. Mania byłaby gotowa zapłacić za zakupy ale Zosia tłumaczy jej, że staruszka czułaby się jeszcze bardziej zakłopotana, bo mogłaby pomyśleć, że dziewczynka się nad nią lituje, a nie o to chodzi. Mądra ta Zosia, prawda?

To już ósmy tom przygód rezolutnej Zosi i jej szalonej rodzinki. Trudno ich nie lubić, są może nieco zbyt szaleni, może trochę nietypowi, ale jestem pewna, że każdy chciałby spędzić z nimi przynajmniej jeden dzień (a może nawet wyjechać do Grecji). Przyjemna, napisana ciekawym językiem i wzbogacona fantastycznymi ilustracjami lektura, która w długie jesienne albo zimowe wieczory pozwoli się przenieść tam, gdzie jest ciepło i powrócić wspomnieniami do wakacji.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

zosia-z-ulicy-kociej-w-podrozy-350

Zosia z ulicy Kociej. W podróży
Agnieszka Tyszka
ilustracje Agata Raczyńska
Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2016
Wiek 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz