„Wirusy” – recenzja książki

Krakowskie wydawnictwo Przygotowalnia wydało w tym roku niewielką, acz wspaniałą książeczkę. Mowa o „Wirusach” autorstwa Ewy i Natalii Karpińskich, z ilustracjami Joanny Lenart.

Zabawna konwencja, w której do głosu dochodzą sami bohaterowie i przedstawiają się dzieciom oraz rodzicom. Oto nasza siódemka – różyczka, odra, ospa wietrzna, bostonka, grypa żołądkowa, świnka i opryszczka. Autorki opisują merytorycznie, ale niezbyt długo, a na pewno nie w sposób nudny, każdy wirus z osobna, mówiąc o objawach, postępowaniu w czasie choroby i o obowiązkowych szczepieniach. Dodatkowym atutem są na pewno ilustracje – z arcyciekawym zabiegiem nadrukowanej folii, dzięki której widzimy, jak dana choroba wygląda w realu.

I choć nie znam rodziców, którym snu z powiek nie spędza zdrowie dzieci, to myślę, że właśnie takie oswajanie tematu choroby jest dobre i cenne. Dzieci mogą polubić śmieszne stworki o zabawnych imionach (podane są nazwy łacińskie chorób) i wyglądzie.

Jestem pewna, że dzięki tej lekturze żadna z wyżej wymienionych chorób nie będzie już taka straszna, a szczepienia nie będą przerażające.
Warto przeczytać też Wirusłownik i zajrzeć na stronę internetową wydawnictwa, gdzie czekają pluszowe wirusy. Nie taki wirus straszny, jak go malują!

Kalina Cyz

wirusy

Wirusy
Natalia i Ewa Karpińskie
il. Joanna Lenart
wyd. Przygotowalnia, 2016
wiek: 4+

patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz