„Biuro detektywistyczne Lassego i Mai. Stella Nostra” – recenzja filmu

Gdyby chciało się opisać ten film w kilku słowach, to można by powiedzieć: Romeo i Julia ze szwedzkiej prowincji. Jednak kilka słów to zdecydowanie zbyt mało, bo „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai. Stella Nostra” zasługuje na znacznie więcej uwagi.

stella-nostra

Chodzenie do kina z dziećmi od jakiegoś czasu sprawia mi coraz większą przyjemność. I to wcale nie dlatego, że Disney czy Pixar wznoszą się na wyżyny, a dlatego, że w kinach przybywa filmów prezentowanych jeszcze do niedawna wyłącznie na festiwalach filmowych.

Dzięki organizatorom Festiwalu Kino Dzieci coraz więcej dobrych, mądrych i wartościowych filmów będzie trafiać na duże i małe ekrany pod hasłem „Kino Dzieci prezentuje”. Na pierwszy ogień poszedł film długo wyczekiwany przez małych i większych miłośników serii książek o dwójce detektywów, którzy w szwedzkim miasteczku Valleby rozwiązują kryminalne zagadki i ścigają przestępców.

Tym razem sprawa do rozwiązania jest bardzo skomplikowana, szczególnie że w chłodnej Szwecji pojawia się gorąca sycylijska mafia, a Lasse i Maja zostają głównymi podejrzanymi.

W Valleby szykuje się ślub – Sara i Dino, prowadzący wspólnie kawiarnię, planują się pobrać. Jednak ukrywana przez narzeczoną tajemnica o mało nie doprowadza do wielkiej katastrofy. Oboje młodzi mają sycylijskie korzenie, a każde z nich pochodzi z innej z dwóch skłóconych ze sobą rodzin. Przedmiotem sporu, który toczy się od kilkudziesięciu lat, jest ogromy diament – Stella Nostra. I ten właśnie klejnot postanawia podarować Dinowi i Sarze matka chrzestna tego pierwszego. Gdy niespodziewanie na kilka dni przed ślubem w Valleby pojawia się ciotka Sary i następuje nieoczekiwany zwrot akcji.

Dwa zwaśnione rody – a dokładniej ich damskie przedstawicielki w wieloosobowej obstawie sycylijczyków z futerałami od instrumentów, kryjącymi w sobie broń, rozpoczynają poszukiwania Stelli Nostry, która w tajemniczych okolicznościach znika z sejfu, gdzie schowano ją, aby nie przeszkadzała w przygotowaniach do ślubu.

Dynamiczna akcja, ucieczki i pościgi, pełne humoru sceny, inteligentne dialogi, zagadka i romantyczne zakończenie, a także świetna gra aktorów – i tych młodszych, i tych starszych, złożyły się na film, który z przyjemnością obejrzą nie tylko miłośnicy serii książek Martina Widmarka.

Każde spotkanie z europejskim kinem dla dzieci i młodzieży – gdzie młodego odbiorcę traktuje się poważnie, a filmy tworzy się przede wszystkich dla niego (nie puszczając co i rusz oka do dorosłych), z szacunkiem i znajomością jego psychiki i emocji, napawa mnie optymizmem i sprawia prawdziwą radość.

Ewa Świerżewska
ocena: 5

biuro-detektywistyczne-lassego-i-mai-stella-nostra

Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai. Stella Nostra
Reżyseria: Pontus Klänge, Walter Söderlund
czas trwania: 80 min
wiek: 6+

Patronat Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz