Kamishibai – teatr obrazu

KAMISHIBAI (jap. 紙芝居) to wywodzący się z Japonii teatr ilustracji/obrazu. Słowo „kamishibai” w tłumaczeniu dosłownym oznacza sztukę teatralną na papierze (jap.”kami” – papier, „shibai” – sztuka). Jest to technika opowiadania historii z wykorzystaniem ilustrowanych papierowych kart, które umieszczone są w drewnianym parawanie.

Początki Kamishibai sięgają ok. XII w. Jednak dopiero w 1923 roku powstało pierwsze przedstawienie Kamishibai dla dzieci. Na popularyzację Kamishibai wpływa sytuacja polityczno-gospodarcza Japonii, gdyż w XX w. teatr ilustracji staje się źródłem zarobkowym tysięcy pozbawionych pracy Japończyków. W latach 60. XX wieku niezwykle popularna technika Kamishibai zaczyna być wypierana przez rozwój telewizji i radia.

Współcześnie Kamishibai przeżywa drugą młodość. Zyskuje coraz większą popularność nie tylko w Japonii, ale także w USA i Kanadzie oraz w krajach Europy zachodniej. W Polsce działa kilka stowarzyszeń i wydawnictw rozpowszechniających ideę Kamishibai. Organizowane są szkolenia z wykorzystywania metody Kamishibai dla nauczycieli szkół i przedszkoli, bibliotekarzy czy innych pracowników placówek edukacyjnych.

kamishibai_12

Skąd rozwój zainteresowania techniką Kamishibai dziś, gdy dookoła tyle atrakcji? Telewizory i kina pękają przecież w szwach od tytułów nowych bajek, producenci gier komputerowych i aplikacji prześcigają się w nowych pomysłach a pierwszoklasiści noszą w tornistrach obok książek i kanapek telefony komórkowe. O co więc chodzi?

Myślę, że to właśnie przesyt elektroniką powoduje zwrot w kierunku kontaktu bezpośredniego z drugim człowiekiem, który tak ważny jest szczególnie w kontekście dorastania i rozwoju dzieci. Kamishibai jest wspaniałym pretekstem do spotkania z młodym widzem, poznania jego sposobu myślenia a także umożliwienia mu wejścia w dialog z dorosłym, zadawania pytań na nurtujące tematy.

Chętnie opowiem o pracy metodą kamishibai, korzystając z doświadczenia jakie zdobywamy, działając od kilku miesięcy jako Mały Teatr Ilustracji.

W naszych spektaklach nie chodzi o efekt “łał”. Bazujemy na naszych umiejętnościach ilustracyjnych oraz sposobie opowiadania: intonacji głosu, emocjach, wykorzystujemy także pojedyncze instrumenty. Sam sposób działania teatru ilustracji jest również bardzo prosty. Statyczne obrazy zmieniane są co kilka długich minut – czyli już w blokach startowych przegrywamy z telewizorem, który jest o wiele bardziej dynamiczny w swym przekazie. Mimo to, dzieci nie nudzi patrzenie na nieruchome obrazy. Niesamowite jest to, z jakim zaciekawieniem nasi widzowie przypatrują się ilustracjom i jak na koniec spektaklu proszą, przekrzykując się, o kolejną bajkę. Widać, że nie są biernymi odbiorcami, że angażują się w przedstawienie, a nieruchome obrazy ożywają w ich głowach. I to właśnie w tym aspekcie wygrywamy z telewizorami, które przez dosłowność przekazu nie pozostawiają miejsca na aktywizację wyobraźni. Nasi odbiorcy sami sprawiają, że przedstawienie żyje i bardzo im się to podoba. Przewagę tej metody widać także podczas rozmów z dziećmi, ich licznych pytań, które rodzą się w trakcie spektaklu. Telewizor nie odpowie na pytanie malucha, a my jesteśmy właśnie po to, by wchodzić z dziećmi w dialog i cieszymy się ogromnie z każdej interakcji z widownią.

kamishibai_11

Co więcej, zauważyliśmy, że nasze działania zachęcają rodziców do wspólnego czytania z dziećmi i wpływają na zainteresowanie literaturą i sztuką poprzez twórcze „ośmielanie się” zarówno dziecka, jak i samego rodzica. Bo nasze zajęcia to nie tylko spektakl. Zawsze po przedstawieniu zapraszamy uczestników na warsztaty plastyczne, podczas których podsumowujemy wspólnie poznane treści, oddajemy się radosnej, twórczej ekspresji. Tą część warsztatów również ogromnie lubią najmłodsi, szczególnie gdy udział w niej biorą także ich rodzice. Dzieci uczą się od często nieporadnie rysujących dorosłych, że nie trzeba być geniuszem, by się dobrze bawić i tworzyć, że ilustracja rządzi się swoimi prawami i że nie trzeba się tutaj trzymać żadnych wytycznych. Takie refleksje wysnuwają także podczas spektaklu, kiedy pytają nas np.: „A czemu Pan na ilustracji nie ma szyi?”.

Kamishibai więc działa na dzieci wielopłaszczyznowo. Słuchanie opowieści pobudza ich wyobraźnię do tworzenia w głowie własnych obrazów. Ilustracje natomiast uwrażliwiają dzieci, a poprzez różne metody obrazowania, rozwijają także poczucie estetyki. Dbamy o najwyższą jakość artystyczną przygotowywanych przez nas spektakli i ze względu na wykształcenie i doświadczenie artystyczne wiemy, że nasi widzowie obcują z wartościowymi, przemyślanymi obrazami.

kamishibai_13

Nie sposób także pominąć zalet Kamishibai w kontekście narzędzia do nauki. Teatr ilustracji to świetny nośnik treści edukacyjnych, pomoc dydaktyczna, którą można wykorzystywać podczas wprowadzania nowych tematów. Sam teatrzyk stanowić może również pretekst do pierwszych wystąpień dzieci, które poprzez zabawę oswajają się z sytuacją „przemawiania”, z którą tak często w dorosłym życiu mamy problemy.

Podsumowując, stara japońska tradycja Kamishibai świetnie sprawdza się w dzisiejszych czasach, stanowiąc niezwykle ciekawą metodę pracy z dziećmi. Nas oczarowała w tej metodzie nieograniczona ilość możliwości w kreowaniu magicznych światów, jakie niesie za sobą ilustracja. Dzieci natomiast cieszą się tym, że ktoś ma z nimi ochotę rozmawiać, dowiadują się, że ilustracje można tworzyć odręcznie, że nie wszystko „wychodzi z drukarki” i że nie potrzeba wiele, żeby świetnie się bawić.

By przekonać się o słuszności tych słów, warto zajrzeć na naszą stronę internetową, gdzie można znaleźć zdjęcia z warsztatów, opisy oraz przykładowe ilustracje z naszego repertuaru, zapraszamy: www.malyteatrilustracji.pl

Anna Trzpil

maly-teatrzyk-przedstawia

Gorąco zachęcamy do wsparcia projektu prowadzonego przez twórców Małego Teatru Ilustracji na wspieram.to, w ramach którego chcą oni wydać bajkę z autorskimi ilustracjami w formie nietypowej książki obrazkowej, nazwanej Małym Teatrzykiem.

Komentarze Facebook

Website Comments

  1. Anna Lewczuk
    Odpowiedz

    Myślę, że to dobry trend, by wyjść do ludzi, a nie przesiadywać przed ekranem telewizora czy komputera. Pewnie rosnąca popularność wynika też z obecnej fascynacji kulturą Japoni.

Dodaj komentarz