„Bajka o tym, jak błędny rycerz nie uratował królewny, a smok przeszedł na wegetarianizm” – recenzja

Nagrodzona w IV konkursie literackim im. A. Lindgren książka Łukasza Olszackiego, pt. „Bajka o tym, jak błędny rycerz nie uratował królewny, a smok przeszedł na wegetarianizm”, to bezsprzecznie prawdziwa perełka wyróżniająca się na dziecięcej półce. Nieco dziwaczny (a dla mnie, uczciwie mówiąc, mało zachęcający) tytuł, pokazuje, że nie jest to typowa bajka…

Z pewnością nie jest to kolejna książka z serii „Za siedmioma górami, za siedmioma lasami dzielny rycerz ratuje uwięzioną w wieży księżniczkę zabijając groźnego smoka”. Pomysłowa, przewrotna i nietuzinkowa (żeby nie powiedzieć, jedyna taka na rynku) opowieść, faktycznie jest o rycerzu, jego giermku, księżniczce, bogatym królu, smoku, jednak tu autor nie przypisuje swym bohaterom stereotypowych cech. Rycerz wcale nie ratuje księżniczki (bo ucieka do innej bajki), najodważniejszym bohaterem staje się niepozorny, skromny giermek, księżniczka wcale nie jest krucha i bezbronna (w końcu sama uwalnia siebie z więzienia), a smok okazuje się nie być najgroźniejszym i najgorszym bohaterem książki. Ten niesamowicie zgrabnie napisany pastisz bajki to oryginalny pomysł na pełną humoru i niezwykłości lekturę.

Całą opowieść czyta się z dziecięcymi wypiekami podekscytowania na twarzy, bo na żadnym etapie książki nie jesteśmy w stanie domyśleć się na jak przewrotny pomysł może wpaść sam autor (przykład: zły smok przechodzi na wegetarianizm!). Sam autor staje się w swej opowieści postacią realną, jednym z bohaterów do którego zwracają się inne postacie z bajki i który sam nieraz zwraca się bezpośrednio do czytelników.

Bajka ta to jednak nie tylko oryginalny pomysł ale i historia „edukacyjna”. Chochlik drukarski przestawiający lub zjadający litery w słowach tej opowieści, w naturalny sposób uczy dzieci zasad prawidłowej pisowni, jednocześnie zwracając uwagę jak ważna okazuje się być w życiu znajomość ortografii.

Lektura bajki Łukasza Olszackiego, ilustrowana grafiką Joli Richter-Magnuszewskiej to naprawdę pasjonująca przygoda, którą z pewnością warto przeżyć.

Agnieszka Jedynak

Bajka o tym

Bajka o tym, jak błędny rycerz nie uratował królewny, a smok przeszedł na wegetarianizm
Łukasz Olszacki
il. Jola Richter-Magnuszewska
wyd. Papilon, 2016
wiek: 5+

Komentarze Facebook

Website Comments

Dodaj komentarz