„Szaty, stroje, ciuszki” – recenzja książki

Gdyby tę książkę wydano w miękkiej oprawie, można by się zastanawiać, co trzymamy w rękach. Okładka przypomina okładki magazynów o modzie, które widujemy w kioskach z gazetami. Na niej tytuły najciekawszych artykułów oraz ikony mody! To jednak nie jest magazyn, ale książka o modzie!

Każdy z dwudziestu czterech rozdziałów poświęcony jest jednej epoce, od prehistorii do czasów współczesnych (tak współczesnych, że znaleźli się tu nawet hipsterzy). W nich oprócz mnóstwa ilustracji znajdują się również opisy, w nich trochę historii, trochę ciekawostek oraz mnóstwo praktycznych rad. To z tej książki można się dowiedzieć, ile przyodziewków można uszyć z jednego mamuta, z czego w starożytnym Rzymie uzyskiwano kolor purpurowy, którym barwiono ubrania oraz po jakie dodatki należy sięgnąć, jeśli chce się wyglądać jak gangster. W książce nie brakuje nazwisk ikon stylu. Jest cesarzowa Sissi, są Marilyn Monroe i Audrey Hepburn, jest Michael Jackson. Są oczywiście najbardziej znani projektanci, wśród nich między innymi Coco Chanel, Christian Dior i Pierre Cardin. Strony kipią kolorami, zaskakują mnogością wzorów i różnorodnością stylów. Książka obejmuje cały świat, bo to nie tylko opowieść o modzie europejskiej, osobne rozdziały poświęcono dawnym Chinom, Japonii i Indiom. To jednak jeszcze nie wszystko, oprócz strojów i ikon mody, pojawiają się w tej książce również wynalazki i osoby ważne dla opisywanej epoki, które również miały swój wpływ na świat mody. Widzimy Marco Polo, który ze swoich wypraw przywoził szlachetne materiały, Napoleona, który nie tylko zajmował się polityką, ale także wpływał na kształtowanie się mody swoich czasów, a w epoce wiktoriańskiej pojawi się lokomotywa parowa, która umożliwiła ludziom odbywanie dalekich podróży, co wiązało się z koniecznością zabierania ze sobą dużej ilości garderoby. Książka pokazuje jak bardzo różnorodna jest moda, która z jednej strony cały czas się zmienia, a z drugiej wraca do dawnych elementów, przetwarzając je w inny sposób. To najlepiej widać na końcu książki, gdzie na osi czasu zestawiono obok siebie stroje z różnych epok. Tam również zobaczyć można jak na przestrzeni lat ewoluowały suknie ślubne, kostiumy kąpielowe, fryzury i nakrycia głowy.

„Szaty, stroje i ciuszki” są wspaniałą lekturą dla wszystkich, którzy chcieliby poznać i zrozumieć świat mody. Liczne porady, które znaleźć można niemal na każdej stronie, pomogą nie tylko nie popełnić żadnej gafy, ale mogą stać się również inspiracją dla tych, którzy szukają pomysłu na strój karnawałowy. Stąd dowiedzą się jak udrapować chiton, zawiązać turban i zrobić loki nie mając lokówki. Tak, jak napisałam na początku, to nie jest książka tylko o modzie, to interesująca opowieść o świecie. „Szaty, stroje i ciuszki” to książka nie tylko dla dzieci, zachwyci również dorosłych, którzy interesują się modą, ale także tych, którzy chcą przypomnieć sobie modę z dawnych lat. Zamykam oczy i widzę babcię (albo nawet prababcię), która razem z wnuczką ogląda tę książkę, a potem otwiera szafę i wyciąga z niej swoją suknię ślubną, kapelusz, który miała na głowie podczas spacerów ze swoim mężem i ulubione buty z młodości. Jeśli ktoś ma ochotę na taką przygodę, musi koniecznie sięgnąć po tę książkę prosto z Bajki.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
ocena: 5

szaty-stroje-ciuszki

Szaty, stroje i ciuszki. Historia ubioru – modny świat na przestrzeni lat
Jana Sedláčková
ilustracje Tomski i Polanski, Jan Vajda, Štěpán Lenk
tłumaczenie Bogumiła Nawrot
Wydawnictwo Bajka, 2016
Wiek 8+
Patronat Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz