„Orkiestra krowy Zosi” – recenzja książki

Krowa Zosia mieszka na wsi i jest bardzo muzykalna. Pięknie gra na fortepianie, wprawiając tym w zachwyt rodzinę i przyjaciół. Po cichu marzy, aby spróbować swych sił w magicznym świecie muzyki. Kiedy dowiaduje się o wielkim konkursie muzycznym, postanawia wyjechać do miasta. Tam szuka orkiestry, z którą mogłaby wystąpić.

Niestety, okazuje się, że krowa z jakiejś zapyziałej wsi nigdzie nie pasuje. Tu jest za mała, tam za wielka, tu nie ma odpowiednich rogów, tam odstaje ze względu na kolor skóry, nie jest za bardzo szykowna lub jest zbyt szalona! Jednym słowem, nie po drodze jej do snobistycznego miejskiego świata. Jak zatem sobie poradzi i czy w ostateczności uda jej się wziąć udział w koncercie? Zapraszam do lektury.

„Orkiestra krowy Zosi” to przezabawna opowieść o tym, że nie liczy się wygląd, kolor skóry i pochodzenie. Najważniejsze w życiu są marzenia, pasja i determinacja, dzięki którym można osiągnąć wiele. Autor, Geoffroy de Pennart, dokonał w książce personifikacji – pod postaciami zwierząt pokazał nasze ludzkie wady. Bo przecież cechą ludzką jest klasyfikować, oceniać i segregować ludzi ze względu na wygląd czy pochodzenie. Jak bardzo lubimy szufladkować, wyśmiewać się i przyklejać łatki. Nie zawsze liczą się dla nas umiejętności i chęć do działania. W tej sympatycznej opowieści autor obnaża obłudę świata, jednocześnie gloryfikując przyjaźń i łączące ludzi pasje oraz marzenia.

Opowieść o krowie Zosi to zdecydowanie przewaga ilustracji nad tekstem. Szata graficzna zajmuje niejednokrotnie całe strony tej dość dużej w formacie publikacji, jest kolorowa i bogata w szczegóły – dzięki temu nad ilustracjami można spędzić mnóstwo czasu, obserwując i wyszukując ulubione przedmioty czy zwierzęta. Autor, który jest równocześnie ilustratorem udowadnia, że można na kilku stronach, w niewielkiej ilości tekstu, zawrzeć wiele życiowych mądrości i przemycić istotne przesłanie.

„Orkiestra krowy Zosi” ujrzała światło dzienne dzięki Wydawnictwu Muchomor. Bardzo duży, kwadratowy format książki ubrany jest w piękną okładkę i dobry gatunkowo papier, a tekst i ilustracje są po prostu literacką perełką. Dodatkowym atutem jest dość wyrazista czcionka zachęcająca do prób samodzielnego czytania przez dzieci.

Iwona Pietrucha – nauczycielka w przedszkolu

Ocena 5

orkiestra krowy zosi

Orkiestra krowy Zosi

tekst i il. Geoffroy de Pennart
przeł. Michał Radziwiłł
wyd. Muchomor
wiek: 4+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz