„Cała rodzina szuka pingwina” – recenzja książki

Cóż to za przezabawna książka? A tak zwyczajnie wygląda na pierwszy rzut oka, jak kolejna książka obrazkowa jakich wiele na polskim rynku dla dzieci. 

Mam przed sobą niezwykle ciekawą publikację, którą z języka niemieckiego przełożyła Agata Janiszewska, a wydał Debit. Jej tytuł brzmi intrygująco: „Cała rodzina szuka pingwina”. Zapraszam, poszukajmy więc razem.
Rodzina Dzwonkowskich składa się z wielu osób. Jest mama i tata, ich dzieci – starsza siostra Julka, bliźniaki Jaś i Leoś, babcia Maryna, ciocia Krysia i jej ulubieniec, mops Ludwik II, wujek Paweł oraz domowy pingwin Wiluś. I wszyscy oni spędzają czas na wycieczce, co rusz znajdując się w innym miejscu, gdzie czeka na nich wiele zabawnych zdarzeń, nieprzewidzianych sytuacji i atrakcji.

Wybierzmy się więc wraz z nimi na tę niezwykle ekscytującą wycieczkę. I wierzcie mi, w żadnym momencie nie będzie to podróż monotonna. Na dziesięciu stronach znajdują się ciekawe zadania do wykonania. Gdzie unosi się silna woń? Komu bardzo chce się siku? Gdzie jest wystawiony język? Komu trzeba szybko pomóc? Gdzie leży banan i okulary? Ilu kosmitów przyszło na targ? Na te pytania będziemy szukać odpowiedzi na stronach książki i nie martwcie się, bo nawet jeśli komuś się coś nie uda, pomoże nam w tym sprytne rozwiązanie – wycięte w kartkach kolorowe kółka, które w mig podpowiedzą co, gdzie i jak. A jeśli ktoś jeszcze odnajdzie w tym całym zamieszaniu tajemniczą wielką małpę – to już będzie pełnia szczęścia.

„Zgadywanki-znajdywanki” – głosi napis na tylnej okładce. I do tego celu dokładnie służy ta przezabawna książka. Nawet jeśli znudzi wam się rozwiązywanie zadanych na jej kartach zadań i odpowiadanie na pytania, to przecież sami nawzajem możecie wymyślać dla siebie takowe. I zabawa może trwać i trwać, w nieskończoność.

Książka ćwiczy spostrzegawczość i koncentrację uwagi, ale też wzbogaca słownictwo, uczy nowych wyrazów i ćwiczy wiele innych zdolności (przeliczanie, wyszukiwanie wyrazów na określoną głoskę, rozpoznawanie kolorów, budowanie zdań i całych historyjek itp.). Książka uczy, ale i bawi, intryguje i rozśmiesza, a do tego niezwykle przyciąga – trudno się od niej oderwać.

I znów Wydawnictwo Debit zadbało o małego czytelnika, serwując mu produkt wysokiej jakości. Wszystko tu perfekcyjne – kreatywny pomysł na zabawę, jakość papieru, piękna okładka. Autorem jest Ewa Czerwenka, która zadbała o świetne ilustracje – bardzo dynamiczne i bogate w niezliczoną ilość szczegółów.
Polecam tę przezabawną wycieczkę z rodziną Dzwonkowskich. To świetna zabawa dla całej rodziny.

Iwona Pietrucha – nauczycielka przedszkola
Ocena 5

cala rodzina szuka pingwina

„Całą rodzina szuka pingwina”

Autor: Ewa Czerwenka
Przekład: Agata Janiszewska
Wydawnictwo Debit
wiek 3+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz