„Jak zostać pisarzem” – recenzja książki

Żyjemy w takich czasach, że więcej ludzi pisze książki, niż je czyta. Pisanie jest przecież takie łatwe, pisać każdy może, choć chyba nie każdy powinien… W wielu krajach organizowane są nawet specjalne kursy dla osób, które chciałby zacząć pisać. Nie wiem, czy w Polsce takie kursy się odbywają, ale gdyby ktoś chciał dowiedzieć się, jak powinno się pisać książki, może skorzystać z poradnika.

Na okładce książki „Jak zostać pisarzem?” można przeczytać, że jest ona adresowana do osób, które mają mnóstwo pomysłów, ale nie wiedzą, jak zacząć pisać. Z niej mają się dowiedzieć, jak w interesujący sposób opisywać niebanalne wydarzenia i oryginalnych bohaterów. Książka ma pomóc adeptom sztuki pisarskiej w zrozumieniu tego, w jaki sposób buduje się opowieści. W pierwszym rozdziale czytamy, że najważniejsza jest wyobraźnia, bez niej nie uda nam się stworzyć niczego nowego i wyjątkowego. Kolejny rozdział to zbiór informacji o tym, co jest niezbędne do zapisywania swoich pomysłów. Tu zdradzę, że autor nie wartościuje ani długopisu i papieru, ani komputera. Według niego każda z tych metod ma swoje zalety, a sławni pisarze, w zależności od sytuacji, korzystają albo z jednej, albo z drugiej. Następne rozdziały zawierają porady dotyczące przygotowania się do pisania, zasady pisania wstępu historii, rozwinięcia opowieści. Nie zabrakło również wskazówek bardziej technicznych. Tyle teorii, oprócz niej w książce znalazła się nie tylko garść porad praktycznych, ale również mnóstwo ćwiczeń. Przyszli pisarze będą wymyślać imiona i nazwiska dla swoich bohaterów, potem na ich podstawie określać cechy charakteru tych postaci. W innych zadaniach musimy wymyślać sytuacje, które niekoniecznie muszą znaleźć się w naszej książce, ale są doskonałymi ćwiczeniami rozwijającymi wyobraźnię. Tu trzeba zastanowić się, kto przychodząc do salonu piękności wzbudziłby śmiech u obserwujących to osób. A ci, którzy nadal nie wiedzą, jak najlepiej rozpocząć swoją opowieść, znajdą w książce kilkanaście zdań, które idealnie nadają się na to pierwsze. Nie pominięto żadnego elementu, który wymagany jest do napisania wielkiej powieści albo krótkiego opowiadania, więc poradnik, mimo tego, że adresowany jest do najmłodszych, stanowi naprawdę ciekawe kompendium wiedzy.

Nawet jeśli dziecko po przeczytaniu tej książki nie zostanie pisarzem, to na pewno ułatwi mu ona pisanie szkolnych wypracowań. Pojawiają się tu ćwiczenia związane ze zmianą czasu w opowiadanej historii, jest powtórka informacji o częściach mowy, pojawiają się również zasady interpunkcji. Autor uczy również swoich czytelników zasad obowiązujących podczas publicznych wystąpień. Dzięki temu „Jak zostać pisarzem” to książka nie tylko dla tych, którzy planują pisać powieści, ale również dla wszystkich uczniów, którzy mają problem z pisaniem albo chcieliby robić to jeszcze lepiej. Tutaj znajdą wiele ciekawych porad i mnóstwo ćwiczeń, które pomogą im w doskonaleniu i rozwijaniu swoich umiejętności.

Całość uzupełniają przezabawne rysunki, które przedstawiają zafrasowanych pisarzy pochylających się nad pustą kartką, potencjalnych bohaterów literackich i ich niesamowite przygody. Już po obejrzeniu tej książki chce się siadać do komputera i pisać, a po przeczytaniu każdy napisze przynajmniej jedną książkę. Większość z nich trafi zapewne do szuflady, ale może dla kogoś będzie to pierwszy krok do tworzenia prawdziwej literatury.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Jak zostać pisarzem

Jak zostać pisarzem

Simon Cheshire
ilustracje Kate Pankhurst
tłumaczenie Ewa Wojtyra
Wydawnictwo Dwukropek, 2017

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz