„Pan Cylinderek” – recenzja książki

Poznajcie Łysego Felka, który usilnie szuka nakrycia głowy, by zakryć swoja łysinę, „która to i bez pukli była (…) i jak lampka nocna świeciła”. Czegóż on na nią nie zakłada, by wreszcie w witrynie sklepowej kapelusznika wypatrzyć nakrycie głowy cudownej urody. Odtąd nieodłącznym atrybutem bohatera staje się cylinderek – piękny kapelusz, który maskuje wszelkie niedoskonałości wyglądu. I co najważniejsze szybko znajduje naśladowców.

Ciekawa i zabawna to książka. Na czterdziestu stronach niewiele ma tekstu, a niesie ze sobą mądre przesłanie. Autorka za pomocą wiersza opowiada czytelnikowi historię Pana Cylinderka. Snuje strofy, które mają przekonać, że nie warto przejmować się drobiazgami, a niedoskonałości natury można umiejętnie i zgrabnie maskować. Jak radzić sobie z wadami, jak pokonywać kompleksy i pokazywać dobre strony swojego charakteru? Na te i inne pytania odpowiada ten niewielkich rozmiarów utwór.

Margarett Borroughdame znana jest czytelnikom z tego, że przekazuje problemy w sposób lekki i zabawny, za pomocą wierszowanych treści. Traktuje małego czytelnika niezwykle poważnie, mimo, że przecież książka tryska humorem, zarówno ilustracyjnym, jak i słownym. Uczy i bawi. Jej opowieść o „Panu Cylinderku” kończy się optymistycznie, co jest niezwykle ważne dla małego odbiorcy. Niewielka ilość wierszowanego tekstu, pięknie dopracowane ilustracje dopasowane do treści i zgrabna historyjka, zachęcają malucha do „samodzielnego czytania własnymi zdaniami”.

„Pana Cylinderka” wydało mało znane Wydawnictwo MBBooks – domyślam się, że to wydawnictwo Margarett Borroughdame. To książka nietypowa. Oprócz wspomnianego już stylu autorki, charakteryzuje ją również specyficzny styl graficzny. Czasem na jednej stronie znajduje się duża, skromna ilustracja oraz pojedyncze słowo lub krótkie zdanie. A na koniec, jeśli małemu czytelnikowi się podobało – „przeczytajmy raz jeszcze”, czyli tekst w całości.

Kolorowa, estetycznie wydana, niewielka książeczka zachwyciła mnie i moje przedszkolaki. Polubiliśmy Pana Cylinderka i chętnie się z nim spotykamy. Do czego zachęcamy również was, drodzy czytelnicy!

Iwona Pietrucha
ocena 5

Pan Cylinderek_Okładka_1

Pan Cylinderek

Margarett Borroughdame
il. Cezary Powieża
wyd. MBBooks, 2017
wiek 4+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz