„Spacer” – recenzja książki

Spacer może być niesamowitą przygodą bez względu na to, jak daleko od domu się na niego wybierzemy. Tak naprawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia. Można przechadzając się podziwiać okoliczne budynki, wyszukiwać rzeczy, których na co dzień nie dostrzegamy. Można również patrzeć przed siebie i poświęcić spacer na przemyślenie różnych spraw.

Jednak nie o takim spacerze opowiada książka Katarzyny Boguckiej. Nie jest to opis niedzielnej rodzinnej przechadzki. To historia życia opowiedziana bez słów, tylko za pomocą obrazów. Na pierwszej ilustracji widzimy okno, otaczają je kwiaty, na parapecie siedzi para gołębi. Kolejny obrazek przedstawia kobietę, która bawi się z niemowlakiem. Obok nich przechodzi mężczyzna z teczką. Czy to przypadkowy świadek tej sceny, czy może mąż i ojciec wychodzący do pracy? O tym musimy zdecydować sami. Na następnych ilustracjach widzimy nieco starszego brzdąca. Jest przy nim inna kobieta. Pewnie niania albo babcia. Maluch przygląda się siedzącemu na chodniku psu, a maluchowi przygląda się przejeżdżająca obok na rowerze kobieta. Na każdej kolejnej stronie dziecko jest coraz starsze. Widzimy je w grupie rówieśników ze szkoły albo przedszkola, w towarzystwie kolegów. Są również ilustracje, na których jest sam i ze złością kopie w to, co napotka po drodze. Z drugiej strony siedzą jego rówieśniczki. Czy obserwujemy pierwszy zawód miłosny? Życie bohatera pełne jest różnych wydarzeń. Są rzeczy wesołe i smutne. Obok niego inni ludzie rodzą się i umierają. Nawiązują się nowe przyjaźnie i znajomości. Na ostatniej ilustracji widzimy to samo okno, które pamiętamy z pierwszej strony. Tym razem gołębie siedzą na chodniku, a stojący w oknie starszy pan sypie im ziarno. Tymczasem z lewej strony już nadjeżdża kolejne małe dziecko, dla niego wszystko jest nowe, jest czystą kartą, która dopiero zostanie zapisana.

Życie jako spacer to bardzo interesująca i pojemna metafora. Książki obrazkowej z tak głębokim przesłaniem jeszcze nie widziałam. To niesamowita opowieść o życiu i śmierci. Tę książkę można oglądać bez końca. Jestem przekonana, że każde kolejne spotkanie ze „Spacerem” pozwoli odkryć w nim coś innego. Wszystko zależy od tego, w jakim nastroju aktualnie będziemy albo co właśnie dzieje się w naszym życiu. To książka nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Najmłodsi chcą być szybko starsi, dorośli marzą o tym, żeby choć na chwilę wrócić do beztroskich czasów dzieciństwa. Ale tak naprawdę kiedy przestali być młodzi? Jakie wydarzenie zmieniło ich życie i sprawiło, że stali się dorośli? Te i inne pytania zada sobie każdy, kto weźmie do ręki „Spacer” – Pięknie zilustrowaną, skłaniającą do refleksji książkę autorstwa Katarzyny Boguckiej. Nie ma w niej ani jednego słowa, a mam wrażenie, że ta książka mówi wszystko.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

spacer

Spacer

Katarzyna Bogucka
wyd. TAKO, 2017
wiek: 5+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz