Recenzja książki „Pan Soczewka w puszczy”

Kim jest tajemniczy Pan Soczewka? Miłośnik twórczości Jana Brzechwy odpowie zapewne na to pytanie bez zająknięcia. Tak, oczywiście. To bohater trzyczęściowego cyklu – filmowy operator, który raz wybiera się do puszczy, by nakręcić film o zamieszkujących ją zwierzętach, innym razem ląduje na księżycu  jeszcze innym śledzimy jego przygody na dnie oceanu. Tym razem Pan Soczewka powraca, odświeżony i w uroczej „serii z niezapominajką” Wydawnictwa Wilga.

„Pan Soczewka w puszczy” to przezabawna, bardzo kolorowa, wierszowana opowieść o przygodach niezwykłego filmowego operatora, który mimo że wątłej urody, niczego się nie boi i podejmie się wszelkiego ryzyka, by zdobyć wymarzony materiał. Nasz bohater skacze z płonącego samolotu wprost w najdziksze zakątki puszczy, zawisa na palmie spotykając się oko w oko z groźnym królem zwierząt, wchodzi w stada dzikich istot… I niczego się nie boi, nic nie jest przeszkodą do nakręcenia kolejnego filmu, zmontowania ciekawego materiału. Co więcej groźny lew staje się przewodnikiem i przyjacielem naszego bohatera, pomagając mu w ogarnięciu niesfornej zwierzyny.

Trzymająca w napięciu, intrygująca, wierszowana opowieść, napisana pięknym literacko językiem. Zabawna dla dzieci, mądra dla dorosłych, gdyż jednym i drugim w różnorodny sposób podaje jak na tacy, możliwości zabawy językiem polskim. Mały czytelnik ubawi się śmiesznymi wyliczankami nazw zwierząt i zawodów, ten większy pośmieje przy słownych żartach typu „struś nic nie szczerzy”, „psia kość słoniowa” czy „niech słoń odsłoni”. Zapewniam – wszyscy zgodnie stwierdzą, że opowieść o nieustraszonym filmowcu to doskonała lektura: świetna zabawa wierszem (rytmem i melodią) oraz okazja do poznania dzikich zwierząt.

Puszcza żyje w tej książce. Żyje barwami (pięknie zilustrowana – wielkie brawa dla autorki Kasi Nowowiejskiej), żyje słowem (jakże charakterystycznym dla stylu Brzechwy) i  różnorodnością fauny i flory. To bajka, która więcej wniesie do edukacji małego czytelnika niż niejedna encyklopedia.

Niezwykle starannie i efektownie wydana książka. Zachwyca wspomnianą już szatą graficzną (dograną w szczegółach – kolorowe ilustracje wręcz wypływają strumieniami z tej puszczy), ale również różnorodnością czcionki, co sprawia, że długi utwór nie przynudza lecz wzmaga stopniowanie napięcia i emocji oraz pozwala się czytelnikowi bawić słowem.

Świetny to pomysł Wydawnictwa Wilga, by odświeżyć w „serii z niezapominajką” utwory znanych polskich pisarzy. Prezent dla dziadków i rodziców – najpiękniejsza literacka podróż do krainy wspomnień z dzieciństwa, dla milusińskich natomiast spotkanie z wartościową i ciągle aktualną choć ciut zakurzoną literaturą.

Polecam i oceniam bardzo wysoko!

Iwona Pietrucha

pan soczewka

Ocena 5

„Pan Soczewka w puszczy”

Autor: Jan Brzechwa
Ilustrator: Kasia Nowowiejska
Wydawnictwo Wilga
Sugerowany wiek 5+
Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz