„Przygody jeża Szymona” – recenzja książki

Jeż Szymon od razu zwraca uwagę czytelników. Nie jest największym zwierzęciem na okładce, a jednak ma tak przyjazną minę, że każdy nie tylko chciałby go pogłaskać, ale również przygarnąć na zimę do swojego ogródka.

Ten przywilej przysługuje jednak tylko dziadkowi Marianowi. To u niego od kilku lat spędza zimę mama Szymona. W tym roku po raz pierwszy zawita pod jabłonkę ze swoim małym synkiem. Zanim jednak nadejdą chłodne dni, mama i Szymon idą do dziadka Mariana na zwiady. Mama chce, żeby mały jeżyk jeszcze przed zimą poznał drogę, którą będą szli. A jeż chyba jeszcze nie wie, że właśnie zaczyna się dla niego wielka przygoda. Na początku spotykają wronę Krychę. Nie lubi jej ani Szymon, ani jego mama. Krycha się wymądrza, a do tego jest bardzo głośna. Mimo to starają się być dla niej grzeczni. Po chwili na ich drodze staje kolejne zwierzę. Mama Szymona zna je bardzo dobrze, mały jeż widzi pierwszy raz w życiu. To czarny kot Franek, który mieszka na podwórku u dziadka Mariana. Szymon na początku trochę się go boi, wkrótce jednak stają się dobrymi przyjaciółmi. Mały jeżyk zaprzyjaźnia się także z krową, psem, a nawet kogutem i kurami. Mieszkańcy podwórka przyjmują go bardzo ciepło. A Szymon czuje się wśród nich dobrze i bezpiecznie. Dzięki nim poznaje świat, rządzące nim zasady oraz zwyczaje poszczególnych gatunków. Ta wiedza na pewno przyda mu się w przyszłości.

Ale przyda się nie tylko Szymonowi, bo jego przygody to również kopalnia wiedzy dla małych czytelników. To stąd dzieci dowiedzą się, jak jeże przygotują się do zimy, kto zwiastuje przybycie wiosny i co dzieje się na podwórku w najgorętsze dni roku.

Książka została podzielona na cztery części, każda z nich odpowiada o innej porze roku. W każdej Szymona spotykają inne, nowe przygody, czekają na niego również kolejne niespodzianki. Bo Szymon jest maleńki i jeszcze wiele o świecie musi się dowiedzieć. Okaże się jednak, że nie tylko on, bo inne zwierzęta, choć starsze i bardziej doświadczone, również wielu rzeczy nie wiedzą. Ale do tego, tak jak i ludzie, boją się przyznać.

„Przygody jeża Szymona” to pełna ciepła opowieść o życiu zwierząt w lesie i na wsi. Czytelnicy patrzą na świat oczami tytułowego bohatera. Dzięki niemu mają okazję zajrzeć tam, gdzie zazwyczaj nikt nie zagląda. Czyli do kurnika, kiedy wszyscy już śpią, do gniazda bociana albo pod jabłonkę, gdzie śpi rodzina jeży.

Książka w interesujący sposób opisuje zmiany zachodzące na podwórku w każdej porze roku. Dzieci będą zachwycone, mogąc wysłuchać historii o rabusiu, który pojawił się na podwórku zimą i czerwononogim gościu z Afryki, który przyleciał wiosną. Opowieść autorstwa Urszuli Sieńkowskiej-Cioch uzupełniają ilustracje Eli Śmietanki. Są piękne i kolorowe. Na nich widzimy sympatycznego Szymona, jego mamę i wszystkich przyjaciół. To doskonałe dopełnienie tej wspaniałej i niezwykle edukacyjnej książki, która na pewno spodoba się nie tylko miłośnikom jeży.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Przygody jeża szymona

Przygody jeża Szymona

Urszula Sieńkowska-Cioch
ilustracje Ela Śmietanka
Wydawnictwo Literatura, 2017
Wiek 3+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz