Jak zapobiec summer slide, czyli dlaczego dzieci powinny czytać książki w wakacje

czytanie

Naukowcy na Zachodzie coraz częściej mówią o zjawisku zwanym summer slide – słyszała już o nim prawie połowa rodziców w Stanach Zjednoczonych[1]. To ono jest winne temu, że nasze dzieci mają ogromne zaległości, gdy wracają do szkoły we wrześniu.

Długie wakacje sprzyjają rodzinnym podróżom i pozwalają najmłodszym odpocząć od szkolnego trybu życia. Jednak naukowcy ostrzegają, że przez dwa miesiące dzieci tracą wiele umiejętności nabytych podczas roku szkolnego. Chodzi nie tylko o zapominanie przerobionego materiału, lecz także o ewidentny spadek „kondycji umysłowej” – mówiąc wprost: młody mózg łatwo się rozleniwia.

Jak zapobiec takim problemom? Jak ułatwić pociechom powrót do szkolnej ławy, a jednocześnie zadbać o ich rozwój przez cały rok? Wcale nie musimy zaganiać ich do podręczników ani katować tabliczką mnożenia. Okazuje się, że regularne czytanie to najlepszy sposób na to, by zdolności intelektualne dziecka pozostały na wysokim poziomie. Przy czym wcale nie trzeba czytać szkolnych lektur – najlepiej sprawdzą się książki, które młodzi czytają z przyjemnością.

W raporcie przygotowanym przez amerykańskie wydawnictwo Scholastic zaskakuje fakt, że wbrew obiegowym opiniom dzieci same z siebie chętnie sięgają po książki w wakacje. Aż 80% dzieci w wieku 6–17 lat przyznaje też, że letnie czytanie pomaga im osiągać lepsze wyniki w nauce podczas roku szkolnego. Niestety, niewielu rodziców zdaje sobie sprawę z tego, że ich latorośle mają trudności z wyborem ciekawych książek odpowiadających ich upodobaniom albo z dostępem do nich.

Do czytania nie można nikogo zmusić. Im bardziej namawiamy do tego dzieci, tym większy zwykle stawiają opór. To naturalne. Do czytania można jedynie zachęcić. A właściwie zachęcać, cierpliwie i bez presji. Jak? Przez podsuwanie ciekawych książek. Chodzenie razem do księgarni i biblioteki. Opowiadanie o swoich ulubionych lekturach. Wspólne czytanie. Może się komuś wydawać, że odkąd dziecko samo umie czytać, czytanie mu na głos nie ma sensu. Moim zdaniem ma. Czytanie to przytulanie, to chwila bliskości, to miło spędzany czas, to rytuały. Moje dzieci, które od dawna same czytają, twierdzą, że najlepszą częścią wakacji jest to, gdy w deszczowy dzień rozpalamy kominek, otulamy się kocami, pijemy herbatę i głośno czytamy. To są dzieci, które korzystają z internetu, uwielbiają oglądać YouTube’a, siedzą w serwisach społecznościowych. Ale nadal potrzebują bliskości – mówi Joanna Szulc z organizacji FC EDU, socjolożka i edukatorka kompetencji społecznych.

Potraktujmy książki jako element relaksu. Dajmy się przyłapać ze swoją lekturą – radzi Agnieszka Karp-Szymańska (CzasDzieci.pl). – Niech książka kojarzy się dzieciom z przyjemnością, brakiem pośpiechu, z popołudniem w ogrodzie lub piknikiem. Niech kojarzy się też z ciepłem rodzinnego domu, bliskością i dobrą zabawą, gdy czytamy razem. Wakacje to dobry czas, by pozwolić dziecku wybrać książki, które przyciągają jego uwagę, są zbieżne z zainteresowaniami i dotyczą jego aktualnych problemów. Lektury szkolne mogą poczekać. Wakacje to czas przyjemności, i o tym przede wszystkim powinniśmy pamiętać.

Tu pojawia się nieuniknione pytanie: co czytać i jakie tytuły podsuwać dzieciom? Poniżej kilka rekomendacji – tegorocznych nowości dla dzieci w różnym wieku, które wciągają od pierwszych stron i które warto zapakować do wakacyjnej walizki.

bang bang

Bang Bang!

Książka Iana Fleminga, twórcy Jamesa Bonda, to jedyna stworzona przez niego historia dla dzieci. Autor napisał ją z myślą o swoim synku Casparze. „Bang Bang! Wystrzałowy samochód” to opowieść z lekką nutką retro, ale przede wszystkim przygodowa i zabawna klasyka literatury w czystej postaci. Jednocześnie to familijna jazda bez trzymanki – jak z filmów o Agencie 007. W końcu główną rolę odgrywa tutaj pewien magiczny, wystrzałowy samochód. Lektura w sam raz na wakacyjne wojaże!

Dla kogo: dzieci w wieku 8-12.

To bardzo szczególna wersja naszego „Pana Samochodzika”, którego bohater pretendował przecież do miana „polskiego Bonda” na długo przed porucznikiem Borewiczem. Dopiero teraz widać, jak uniwersalne pióro miał Fleming. „Bang Bang! Wystrzałowy samochód” to świetna wprawka przed etapem niewinnego „Doktora No” czy całkiem dorosłego już „Casino Royale”.
Piotr Metz
Program III Polskiego Radia

pralinka

Pralinka i jej rodzinka

Rezolutna Alinka-Pralinka podbiła serca młodych czytelniczek we Francji, a od niedawna zagościła również w polskich księgarniach. Autorka opowiadań o przygodach dziewczynki, bestsellerowa pisarka Fanny Joly, doskonale zna i czuje swojego odbiorcę – w końcu napisała ponad 300 książek dla dzieci w różnym wieku! Zwariowane perypetie Pralinki wciągną dzieci i rozbawią rodziców, więc to idealne książki do wspólnego czytania. Polecamy zarówno tom pierwszy, „Pralinka”, jak i kontynuację – „Pralinka nie daje za wygraną”, która ukaże się w sierpniu. Zresztą rekomendacje Michała Rusinka i Doroty Wellman na okładkach mówią same za siebie!

Dla kogo: dzieci w wieku 6-12.

Wygląda na to, że Koszmarny Karolek ma godnego siebie przeciwnika. A właściwie przeciwniczkę – Alinkę Mętlik. Chciałoby się rzec: nareszcie!

Michał Rusinek

Alinka-Pralinka nie jest słodziutka. Ta dziewczynka niczego się nie boi, rozrabia, ma własne zdanie i zdobywa świat. Mam nadzieję, że wyrośnie z niej kobieta z charakterem.

Dorota Wellman

william

William Wenton, czyli przygody młodego geniusza

„William Wenton. Instytut szyfrów” to międzynarodowy hit rodem z Norwegii, od którego trudno się będzie oderwać również rodzicom – więc istnieje poważne ryzyko rodzinnych kłótni o pierwszeństwo do książki. Powieść pełna szyfrów i zagadek, zahaczająca o takie modne tematy jak robotyka czy sztuczna inteligencja, to początek epickiej serii – autor, Bobbie Peers, pracuje już nad trzecią częścią. W przygotowaniu jest również ekranizacja powieści w reżyserii Mortena Tylduma, więc mamy nadzieję wkrótce zobaczyć przygody Williama na dużym ekranie!

Dla kogo: dzieci w wieku 8-14.

Wyobraźcie sobie Hogwart, tylko z robotami.

Booklist

„Kod Leonarda da Vinci” dla dzieci!

School Library Journal

7 nawykow

„7 nawyków szczęśliwego dziecka”

Książka Seana Coveya zawiera cenne rady dla rodziców we wspieraniu dziecka w rozwoju, a przy tym przemawia do dzieci dzięki zabawnym i pięknie zilustrowanym opowiadaniom. W towarzystwie bohaterów z krainy Siedmiu Dębów czytelnicy poznają nawyki przydatne na całe życie. Witek uczy je organizacji czasu. Kudłatek przekonuje, że warto określić sobie cel działania. Lilka zwraca uwagę na współpracę z innymi, a Wandzia przypomina, dlaczego warto zadbać o siebie.

Dla kogo: dzieci w wieku 3-6.

To zbiór opowiadań o zwierzątkach, które radzą sobie ze zwykłymi codziennymi wyzwaniami. Autor w prosty sposób przemyca w nich pomysły na to, jak rozwiązywać konflikty, jak dbać o siebie, jak ćwiczyć w sobie przedsiębiorczość, inicjatywność, dyscyplinę, odpowiedzialność, empatię. Po każdej opowieści znajdziecie kącik dla rodziców, a w nim inspiracje do rozmów z dzieckiem na ważne tematy. Idealna lektura do czytania, przytulania i rozmawiania.

Joanna Szulc, FC EDU

[1] Wszystkie dane pochodzą z raportu wydawnictwa Scholastic „Kids & Family Reading Report 2017”.