„Elora. Wielka wyprawa” – recenzja książki

Gdybym oceniła tę książkę po okładce, pewnie nigdy, z własnej woli bym po nią nie sięgnęła. Przyglądałam się jej naprawdę długo, a i tak nie udało mi się na niej zauważyć tego, co najważniejsze, czyli głównych bohaterów.

Dopiero po przeczytaniu opisu na odwrocie dowiedziałam się, że książka wcale nie jest powieścią o miłości dla nastolatek, ale opowieść o… jeżach! Jeden z nich ukrył się nawet na okładce. Tam, wśród liści bacznie przygląda się, z jednej strony czytelnikowi, z drugiej spogląda w dal. Czego tam szuka? Tytułowej Elory. A Elora to kraina szczęścia. Zna ją każdy jeż, bo o niej opowiadają legendy. Nikt jednak jeszcze do niej nie dotarł. Do tej pory jeże musiały co kilka lat zmieniać miejsce zamieszkania. Nie robiły tego z własnej woli, ale dlatego, że zmuszały ich do tego turnie, odwieczni wrogowie kolczastych ssaków. Gdyby jeże nie opuściły dotychczasowych domów, zginęłyby.

Kiedy rozpoczyna się akcja książki, zwierzęta znowu są zagrożone. Muszą jak najszybciej znaleźć nowe miejsce do życia. Regularne przeprowadzki całej gromady jeży muszą być dla nich problematyczne, zwierzęta jednak zdają się być pogodzone ze swoim losem. Dlatego kiedy turnie zaczynają je atakować, jeże nie szukają innych rozwiązań, tylko wybierają nowe miejsce, które stanie się ich domem. Tym razem jest jednak nieco inaczej. Jeże muszą się bronić. Rada Wielkiego Kamiennego Kręgu opracowuje plan, który pomoże zapobiec atakowi ze strony turni. W tym samym czasie kilka młodych osobników opuszcza rodzinę i przyjaciół i wyrusza w wielką podróż. Chcą odnaleźć Elorę, mityczną krainę, która da jeżom wieczne szczęście. Wyprawa będzie długa i pełna niebezpieczeństw. Ich przyjaźń zostanie wystawiona na próbę, a małe jeże wielokrotnie będą musiały wykazać się dużą odwagą. Czy uda im się dotrzeć do celu? Żeby się tego dowiedzieć, trzeba przeczytać tę książkę.

„Elora. Wielka wyprawa” to książka pełna mądrości, a do tego czyta się ją znakomicie, gdyż autor doskonale buduje napięcie. Jest to opowieść nie tylko o poszukiwaniu miejsca do życia, ale również o przyjaźni. Żeby przejść tak długą i trudną drogę, jeże będą musiały wykazać się odwagą i pomysłowością. Trudności będą się piętrzyć, a małe stworzonka nie mają jeszcze dużego doświadczenia.

Książka na pewno spodoba się młodym czytelnikom, do których jest adresowana, ale na swoim przykładzie wiem, że ich rodzicom również przypadnie do gustu. I stanie się punktem wyjścia do interesującej rozmowy w rodzinnym gronie – o książkach, o domu, o bliskich nam osobach…

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Elora

Elora. Wielka wyprawa

Krzysztof Niedźwiedzki
Wydawnictwo Dreams, 2017
wiek: 9+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz