„Pajączek Kędziorek. Przyjęcie urodzinowe” – recenzja książki

Któż z nas nie lubi obchodzić urodzin? Może czasem dorośli narzekają, że nie przepadają za tym dniem, bo wtedy najmocniej czują, że się starzeją. Ale pewnie gdzieś w głębi serca i tak cieszą się, że to właśnie ich dzień, ten, w którym to oni są najważniejsi. A najbardziej dzień urodzin lubią dzieci! Te, które mają osiem nóżek również!

Druga część przygód Pajączka Kędziorka opowiada właśnie o urodzinach tytułowego bohatera. Rozpoczyna się w przededniu tej wielkiej uroczystości. Kędziorek leży w łóżku, ale nie może zasnąć. Bardzo chciałby, żeby już było jutro. Rodzice zapewniają go jednak, że najlepiej będzie, jeśli przed czekającym go emocjonującym dniem trochę się prześpi, w innym wypadku nie będzie miał siły na wszystkie zaplanowane na jutro atrakcje. Kędziorek wstaje razem ze słońcem, kiedy otwiera oczy są już przy nim mama i tata. Rodzice składają synkowi życzenia, w łapkach trzymają tort. Pokazują również prezent przygotowany dla Kędziorka. Prezent, który ucieszyłby każdego kilkulatka. Na gałęzi drzewa, na którym rodzice pajączka utkali sieć, zawisła huśtawka! Radość Kędziorka jest wielka! A jeszcze szczęśliwszy jest w chwili, kiedy przychodzą do niego goście. Oprócz najlepszych przyjaciół, których znamy już z poprzedniej książki, na urodzinach Kędziorka pojawia się jego ciocia. Ciocia Tarantula, bo o niej mowa, przybywa z dalekiej Afryki i jest miłośniczką podróży, dlatego „Kędziorek nazywa ją często ciocią podróżniczką”. Podczas urodzin pajączka Tarantula snuje opowieści o swoich podróżach, wszyscy słuchają ich z zapartym tchem. A ciocia opowiada o safari i przekonuje, że Afryka to naprawdę wyjątkowy kontynent. Małe pajączki dowiadują się jak wiele zwierząt tam żyje. Każde z nich jest inne i niespotykane. Są żyrafy, krokodyle, lwy i oczywiście hipopotamy. Ciocia poświęca kilka zdań każdemu z nich. Na koniec czeka na małe pajączki niespodzianka, bo Afryka to nie tylko wspaniała przyroda, ale również muzyka! Wszyscy goście wezmą udział w niezwykłym koncercie!

Można Kędziorkowi pozazdrościć takich urodzin. Jego goście i on sam na pewno świetnie się bawili. A czytelnicy chętnie dowiedzą się, co na tym przyjęciu dokładnie się działo. Pierwszy tom przygód pajączka Kędziorka opowiadał o tolerancji i samoakceptacji. Tym razem jest nieco weselej i mniej poważnie. Opowieści cioci podróżniczki przybliżają małym czytelnikom Afrykę, żyjące tam zwierzęta, klimat i obyczaje tamtego rejonu. Ta ciepła opowieść o przygodach małego pajączka i jego przyjaciół to świetna lektura dla wszystkich przedszkolaków. Kędziorek jest przesympatyczny, nie da się go nie lubić. Myślę, że w wielu domach ta książka może stać się ulubioną lekturą całej rodziny. Interesująca opowieść, piękne i kolorowe ilustracje. Dzieciom książka spodoba się na pewno. Ich rodzicom również, nawet tym, którzy za pająkami nie przepadają.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

pajączek kędziorek_2

Pajączek Kędziorek. Przyjęcie urodzinowe

Diane Amft
il. Martina Matos
przeł. Agata Janiszewska
wyd. Debit, 2017
wiek: 3+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz