„Jedzie pociąg z daleka” i „Wlazł kotek na płotek” – recenzja książek „Popularne i lubiane utwory dla dzieci”

Są takie książki, które działają jak wehikuł czasu. Gdy weźmiemy je do ręki, znowu mamy po kilka lat i często wzruszenie daje nam o sobie znać.

Seria książeczek „Popularne i lubiane utwory dla dzieci” to właśnie jedne z nich. To również bardzo ładne pod względem graficznym wydania, a tekst dla dorosłego czytelnika jest wspaniałą podróżą do krainy dzieciństwa. Do tej krainy zabierze czytelników pociąg, co jedzie z daleka i na nikogo nie czeka, lecz może konduktor pozwoli nam do niego wsiąść i wesoło spędzić czas z naszymi latoroślami.

Ta seria to również fantastyczna pomoc dydaktyczna zarówno dla nauczycieli żłobka i przedszkoli, jak i świetna podpowiedź dla rodziców, w co bawić się z dzieckiem. Kto z nas nie pamięta zabaw w starego niedźwiedzia, nie chcę cię, rolnik sam w dolinie, czy kołysanki o królu, królewnie i paziu. Wychowywały się na nich całe pokolenia i jak widać nie utraciły nic ze swojej atrakcyjności. Wciąż większość bawi i wzrusza. I jak tu się nudzić, kiedy idzie rak nieborak i trzeba uciekać, by szczypcami znaku nie zostawił lub jest się muzykantem konszabelantem i trzeba grać na tylu instrumentach! W książkach znajdziemy również znane wiersze Jana Brzechwy, Marii Konopnickiej czy Hanny Ożogowskiej. Przypomnimy sobie kołysanki (np. Brahmsa, Idzie niebo, Dorotka), wyliczanki i piosenki.

Trzeba również wspomnieć o ilustracjach, bez których na pewno te wydania nie byłyby tak atrakcyjne. Magdalena Kozieł-Nowak zajmuje się projektowaniem oprawy graficznej książki, a jej rysunki są dopieszczone pod każdym względem.  Sama mówi, że swoimi ilustracjami, ich kolorystyką, jak i tematem, chce wprowadzić czytelnika w dobry humor. Muszę przyznać, że fantastycznie jej się to udaje.

Śmiało można stwierdzić, że klasyka, choć nie poddaje się modom, wciąż sama jest zdecydowanie na czasie. Nie przestaje być atrakcyjna, świetnie funkcjonuje we współczesnym świecie, a przede wszystkim łączy pokolenia. Pamiętam jak sama uczyłam się słów wierszyka „W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko […]”, a wiele lat później syn go z przejęciem deklamował. Wspomnienia te chowam do kuferka pamięci, by ich z wiekiem nie stracić, bo to przecież najdroższe skarby.

Ocena 5

Małgorzata Pyzik

„Jedzie pociąg z daleka”

jedzie pociag

„Wlazł kotek na płotek”

wlazł

ilustracje: Magdalena Kozieł-Nowak

Wydawnictwo Aksjomat

Wiek 2+

 

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz