„Dwór. Clea i wrota do świata duchów” – recenzja książki

Kiedy dziecko jest małe, to decyzje o książkach, które trafiają w jego ręce, podejmują dorośli. To oni wybierają, kupują albo wypożyczają lektury dla swoich pociech. Z czasem coraz więcej decyzji w tej kwestii podejmują dzieci. Aż przychodzi taki moment w ich życiu, kiedy dzieci (a właściwie już młodzież) zaczynają wybierać, co czytają.

Co powinna mieć w sobie książka dla młodzieży, żeby nastolatki chciały ją czytać? Myślę, że nie ma jednego przepisu na doskonałą powieść, każdy czytelnik lubi coś innego, każdy, wybierając lektury, kieruje się nieco innym kluczem. Są jednak książki, które wciągają tak bardzo, że śmiało można je polecać każdemu nastoletniemu czytelnikowi. Jedną z nich jest książka „Clea i wrota do świata duchów”. Jest to druga część bestsellerowej, francuskiej serii „Dwór”. Jej bohaterami są duchy, zmarli, którzy nie pogodzili się z tym, że musieli odejść z tego świata. Większość z nich próbuje za wszelką cenę dotrzeć do prawdy o swojej śmierci. Tak właśnie jest z główną bohaterką tej części. Clea była więziona w piwnicy przez nieznanego człowieka, który później doprowadził do jej śmierci. Dlaczego to zrobił? Kim był? Dlaczego dziewczynie wydaje się, że znała tego człowieka? Pytań jest mnóstwo, a odpowiedzi na nie znaleźć jest bardzo trudno. Clea może liczyć na pomoc Liama. Dziewczyna mu zaufała, podzieliła się z nim swoją historią i wątpliwościami, które nią targają. Liam robi wszystko, żeby odkryć prawdę. Ale czy mu się uda? Czy nie wpadnie w jeszcze większe tarapaty?

W głowie czytelników rodzą się kolejne pytania, a losy bohaterów coraz bardziej się komplikują. Rozwiązanie jednej zagadki wcale nie rozwiązuje całej sytuacji, rzuca jedynie nowe światło na losy bohaterów.

„Clea i wrota do świata duchów” to książka pełna zagadek i tajemnic. Historia trzyma w napięciu do ostatniej strony, wątki detektywistyczne przeplatają się z elementami romansowymi, bo między Cleą a Liamem zaczyna rodzić się nastoletnie uczucie. Opowieść jest wielowątkowa, na dodatek pisana z różnych perspektyw. Część książki napisana jest z perspektywy Clei, w drugiej pojawia się narrator trzecio osobowy. Nie ma jednak obawy, że czytelnik poczuje się zagubiony. Wręcz przeciwnie! Wszystko jest jasne i przejrzyste i bardzo ułatwia (a jednocześnie uatrakcyjnia) lekturę.

Często zastanawiam się, po jakie książki sięgnie moja córka, kiedy będzie miała naście lat. Chciałabym, żeby były to lektury podobne do tej. Mądre, interesujące, pełne ciekawych bohaterów i interesujących wydarzeń. Książki, których czytanie sprawia dzieciom (i młodzieży) przyjemność. Seria „Dwór” właśnie taka jest. Miłośnikom opowieści z dreszczykiem i serii literackich te książki na pewno przypadną do gustu. A wydawnictwo już zapowiada trzecią część historii…

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Dwór.Clea

Dwór. Clea i wrota do świata duchów

Evelyne Brisou-Pellen
przeł. Przemysław Szczur
wyd. Widnokrąg, 2017
wiek: 12+

Patronat Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz