„Masło śpi” – recenzja książki

Każdy rodzic ma własne sposoby na usypianie dziecka. Jedni jeżdżą z latoroślą po mieście i śpiące dziecko w foteliku wnoszą do domu, a potem przekładają do łóżeczka. Inni śpiewają kołysanki, głaszczą albo noszą na rękach. Są również tacy, którzy kładą dziecko do łóżeczka, wychodzą z pokoju i czekają, aż maluch zaśnie. Ja proponuję jeszcze inne rozwiązanie. Usypianie z książką…

„Masło śpi” to niewielka formatem, ale bogata treścią opowieść o śnie. Próżno jednak w niej szukać uśpionych misiów i kotków, które z tego typu książkami nam się kojarzą. Bohaterowie tej książki są bardzo nietypowi. Śpi tytułowe masło, śpi sól, zasnęły okruszki, drzwi, pająki, koszule i parasole. Każdy z wielu bohaterów nie tylko śpi, ale również śni. A sen to ten wyjątkowy stan, w którym możemy być kim chcemy. Wtedy spełniają się marzenia. Wszystkie, od tych bardzo prostych, aż po te bardzo wymyślne. Bohaterowie książki Tiny Oziewicz w swoich snach również stają się kimś innym albo doświadczają rzeczy, które pozwalają im stać się kimś (czymś) innym.

Na przykład dywan śni o lataniu nad dachami, mydło marzy o tym, żeby mieć brudne ręce, a parasolom śni się deszcz. Są jednak i takie przedmioty, które jeszcze nie zmrużyły oka. Kubek gra na fujarce dla drzemiących szklanek, a kredka musiała wyjść z piórnika, żeby skorzystać z toalety. Ciekawe rzeczy dzieją się również na zewnątrz. Tam na parkingach drzemią samochody, na placach zabaw odpoczywają huśtawki. Jest noc, a tyle się dzieje…

Wszystkie śpiące przedmioty widzimy na bardzo prostych, ale i niezwykle urokliwych ilustracjach Agaty Królak. W książce kryje się jednak coś jeszcze. Na każdej stronie znajduje się okienko, kiedy dziecko je podniesie zobaczy kolejnego śpiocha. Tam kryją się pająki, ogryzki, uśpione dżemy i drzemiące drzwi. Otwieranie tych okienek sprawi dzieciom ogromną frajdę. Podobnie zresztą, jak wypatrywanie na ilustracjach śpiących bohaterów. Bo oprócz tych, którzy zostali wymienieni w krótkich rymowankach autorstwa Tiny Oziewcz, są tam jeszcze inni. Również drzemią, marzą i śnią o tym, że są kimś innym. A czy dzieci po przeczytaniu tej książki zasną? Na pewno. Rytmiczny, spokojny tekst świetnie wyciszy i uspokoi dzieci przed snem. Maluszkom książka na pewno się spodoba, a jej bohaterowie szybko staną się ich przyjaciółmi i nieodłącznymi towarzyszami każdego wieczoru.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska

Ocena 5

masło śpi

„Masło śpi”

Tina Oziewicz

ilustracje Agaty Królak

wyd. Dwie Siostry, 2018

wiek: 0+

Wydawnictwo Dwie Siostry, 2017

 

 

 

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz