„Wombat Maksymilian i rodzina w tarapatach” – recenzja książki

Dziś podróżują wszyscy. Różne możliwości przemieszczania się zachęcają do bliższych i dalszych wojaży. Jednak o podróżującym wombacie nie słyszałam jeszcze nigdy.

Takiego wombata musiał na swojej drodze spotkać Marcin Kozioł. Nie tylko go spotkał, ale również dobrze poznał, bo dość szczegółowo podróże wombata opisał. Właśnie ukazał się kolejny, trzeci już tom przygód ciekawego świata przesympatycznego torbacza. Tym razem Maksymilian trafia do Chin. Tu poznaje szczura He i razem z nim odkrywa najważniejsze miejsca Chin. Spaceruje po Wielkim Murze Chińskim, przygląda się Terakotowej Armii, zwiedza Zakazane Miasto i dowiaduje się, w jaki sposób przygotowuje się kaczkę po pekińsku. Podróż godna pozazdroszczenia, prawda? Niestety nie. Bo spokojny spacer po najbardziej znanych chińskich zabytkach staje się pogonią za siostrą! Wombat spotyka swojego brata, który przekazuje mu bardzo złą nowinę, ich ukochana siostra Malinka została uprowadzona! Zwierzęta ruszają w pogoń za przestępcami, a kiedy ich odnajdą, okaże się, że aby uwolnić Malinkę, będą musieli wykazać się nie siłą, ale.. bystrością umysłu!

Historia wombata bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Czym? Przede wszystkim tym, że nie jest to jedynie książka podróżnicza, ale również historia z dreszczykiem, a do tego fantastyczna opowieść o rodzinie. Zupełnie nie przeszkadza mi to, że bohaterami są wombaty. Przesłanie, które niesie ze sobą ta książka jest uniwersalne i to jest najważniejsze. Co więcej, wombaty i towarzyszący im szczur, ze względu na niewielkie gabaryty, obserwują chińskie zabytki z nieco innej perspektywy. Dzięki temu opowieść wombata jest jeszcze bardziej interesująca. Oprócz niej znalazły się w książce również fragmenty, których autorami są Zuzia (mała podróżniczka, która namówiła wombata do spisania przygód) oraz Tata Wombat. Oni w pewnym sensie porządkują całą historię oraz uzupełniają je nieco bardziej fachowymi opisami. Jednak sama historia to tylko część tej książki. Są w niej oczywiście ilustracje. Te można podzielić na dwie grupy, proste szkice, na których widzimy wombata i jego przyjaciół oraz zdjęcia, które przedstawiają odwiedzane przez zwierzęta miejsca i ludzi, których spotkali na swojej drodze. Ale jest tu coś jeszcze! Po pierwsze aplikacja, która umożliwi czytelnikom zobaczenie filmów z miejsc, w których był wombat, po drugie karty do gry z wombatami oraz zasady uwielbianej przez Chińczyków gry. Te ostatnie na pewno umilą podróże czytelnikom, którzy po przeczytaniu książki sami zechcą wybrać się na wycieczkę. Sama książka do zabrania w podróż również nadaje się doskonale, bo kiedy czytać o podróżach, jeśli nie w podróży właśnie?

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

wombat 03 cover-02

Wombat Maksymilian i rodzina w tarapatach

Marcin Kozioł
il. Mariusz Andryszczyk
wyd. Edipresse, 2018
wiek: 7+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz