„Nigdy Nigdy” – recenzja książki

Wakacje w Australii dla wielu byłyby wakacjami życia. Może nawet dla wszystkich byłyby to wakacje życia. Dla wszystkich, z wyjątkiem Agaty. Agata do Australii nie chciała lecieć. Jaki był tego powód? Te wakacje miała spędzić w domu ojca. Ojca, którego niemal nie znała i nie pamiętała. Jej rodzice rozstali się, kiedy dziewczyna była mała i od tej pory ona z mamą i młodszą siostrą mieszkały w Polsce, a ojciec w Australii. Co takiego stało się, że siostry po latach miały ojca odwiedzić?

Najpierw w wypadku zginęła mama dziewczynek, od tej pory zajmowała się nimi babcia. To ona porozumiała się z tatą Agaty i Milki, który zaprosił córki na wakacje. Młodszą z nich wyjazd do ojca cieszył bardzo, starsza żałowała wszystkich osób i rzeczy, które zostawiała w Polsce. Niestety dzień wyjazdu zbliżał się nieuchronnie, Agata pożegnała się z przyjaciółką i chłopakiem, obiecała wrócić za dwa miesiące. Pierwsze dni w Australii były dla głównej bohaterki trudne. Ojciec był dla niej obcym człowiekiem, który na dodatek miał nową kobietę i razem z nią wychowywał jej nastoletniego syna. Agata próbowała zaznaczać swoje zdanie, buntowała się niemal na każdym kroku. Nie przynosiło to jednak zamierzonego skutku, ojciec wyznaczał granice, ale jednocześnie bardzo się starał, żeby córki czuły się u niego dobrze. W przypadku Milki udawało się to całkowicie, Agata stawiała opór. Tęskniła za bliskimi, odliczała dni do powrotu. Wszystko zmieniło się w chwili, kiedy dziewczynki dowiedziały się, że przyjechały do Australii na dłużej niż dwa miesiące. Wszystko z powodu choroby babci. Starsza pani zaraz po wyjeździe wnuczek poszła do szpitala na planowaną operację. Ze względu na konieczną rehabilitację, nie mogłaby zajmować się dziewczynkami. Dlatego miały one pojechać do ojca… Co więcej, miały zacząć chodzić do tamtejszej szkoły! Tego dla Agaty było już za dużo!

Nie zdradzę dalszych wydarzeń, bo w książce dzieje się naprawdę sporo i najlepiej poznać tę historię samodzielnie. Opowieść jest naprawdę niesamowita. „Nigdy Nigdy” w interesujący sposób opowiada o życiu nastolatków, o ich relacjach z rówieśnikami i rodziną. O kłamstwach i kłótniach. O miłości, odpowiedzialności i przyjaźni.

Jurek Zielonka wydaje się być doskonałym obserwatorem świata nastolatków, historia zaskakuje na każdym kroku. Czytelnik niczego nie może być pewien. Relacje międzyludzkie cały czas się zmieniają, przyjaciele okazują się wrogami, wrogowie przyjaciółmi. Trzeba być z jednej strony czujnym, z drugiej bardziej otwartym na drugiego człowieka. Agata cały czas się tego uczy, czytelnik śledzi jej przeżycia i analizuje wszystko z własnej perspektywy. Do jakich wniosków dojdą czytelnicy? Pewnie każdy do innych, bo każdy ma inne doświadczenia, nie zmienia to jednak faktu, że tę książkę przeczytać warto!

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

nigdy nigdy_1

Nigdy Nigdy

Jurek Zielonka
ilustracje Adam Ruszkowski
Poławiacze Pereł, 2018
wiek: 10+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz