„Niemożliwi detektywi. Trefny nauczyciel” – recenzja książki

W ostatnim czasie przeczytałam wiele książek detektywistycznych adresowanych do młodych czytelników. Wydawało mi się, że ten gatunek niczym już mnie nie zaskoczy. A jednak! Książka Patrycji Zarawskiej zaskoczyła mnie i to nie raz.

Detektywami zostaje troje uczniów piątej klasy szkoły podstawowej. Stało się to zupełnie przypadkowo. Tych troje dzieli niemal wszystko, łączą dwie rzeczy, wszyscy chodzą do tej samej klasy i mają imiona na literę „B”. W dniu, w którym poznajemy tych bohaterów, połączyło jeszcze jedno. Dzieci nie pojechały na wycieczkę i kiedy cała klasa świetnie bawiła się na basenie, oni musieli przyjść do szkoły. Zająć nimi miała się praktykantka, ale… kobieta nie dotarła na lekcje. Zamiast niej do klasy wkroczył dość podejrzany typ. Dzieci od razu zauważają, że z mężczyzną coś jest nie tak. Ani nie zna się na nauczaniu, bo nie wie, jak wytłumaczyć uczniom trudniejsze kwestie, ani nie umie się poprawnie wypowiedzieć. Bo czy nauczyciel może mówić „Przyszłem”?! Nie może! Ten mówi i wcale się tego nie wstydzi. Właśnie dlatego wydaje się dzieciom tak bardzo podejrzany. Wszyscy zastanawiają się, po co ten człowiek przyszedł do szkoły, gdzie zniknęła praktykantka i dlaczego nikt nie zauważył, że po szkole kręci się obcy człowiek. Przyglądają mu się uważnie, obserwują każdy jego ruch i wsłuchują się w to, co mówi. Blanka, Bernard i Bajorek szybko orientują się, że podejrzany nauczyciel może szukać w szkole skarbu. Nikt z nich o żadnym skarbie wcześniej nie słyszał, ale w książce o historii szkoły został on wspomniany. Może to więc być prawda, ale czy dzieciom uda się pokrzyżować plany trefnego nauczyciela? Łatwo na pewno nie będzie, bez pomocy innych nauczycieli może być im trudno, ale czy wszystkim można ufać? Przed dziećmi trudne decyzje i niebezpieczna misja. Jak sobie z nią poradzą? Zaskakująco dobrze…

Książka Patrycji Zarawskiej to doskonała lektura dla wszystkich miłośników emocjonujących historii. Spodoba się zarówno tym grzecznym i ułożonym, jak i tym, którzy zdecydowanie bardziej lubią rozrabiać. Chłopcom i dziewczynom, bo to lektura dla wszystkich, bez względu na płeć. To dobrze napisana i interesująca książka, w której nie brakuje wydarzeń mrożących krew w żyłach, humorystycznych akcentów i zaskakujących zwrotów akcji. To jedna z tych książek, które powinny spodobać się nawet tym, którzy za czytaniem nie przepadają. „Niemożliwych detektywów” czyta się jednym tchem. Ja, choć jestem całkiem dorosła, przeczytałam ją z ogromnym zainteresowaniem i wypiekami na twarzy. Muszę się jednak do czegoś przyznać, w trakcie czytania byłam przekonana, że znam rozwiązanie zagadki trafnego nauczyciela i wiem, jak ta historia się skończy. Zdziwiłam się ogromnie, kiedy okazało się, że koniec będzie zupełnie inny… A po przeczytaniu tej książki mam nadzieję, że stanie się ona początkiem kolejnej serii detektywistycznej dla młodych czytelników.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Niemożliwi detektywi

Niemożliwi detektywi. Trefny nauczyciel

Patrycja Zarawska
il. Tomasz Minkiewicz
wyd. Wilga, 2018
wiek: 7+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz