„Ilustrowany elementarz do nauki angielskiego i polskiego” – recenzja książki

Wszyscy lubią elementarze. Dorośli sięgają po nie z sentymentem, przypominając sobie własne dzieciństwo. To z nich uczyli się czytać i dzięki nim poznawali otaczający świat. Teraz kupują je swoim dzieciom, żeby i one mogły się dzięki tego typu książkom rozwijać. Mogłoby się wydawać, że w kwestii elementarzy wszystko zostało już powiedziane, że niczego nowego nie da się wymyślić. Nic bardziej mylnego!

Właśnie ukazał się elementarz, który uczy nie tylko liter. Ten elementarz uczy również podstaw języka angielskiego. Jego autorka, Beata Pawlikowska, stworzyła już kursy uczące dorosłych języków obcych. Teraz prezentuje coś zupełnie nowego. Elementarz skierowany do dzieci, ale nie tylko. Ta książka dorosłym również przydać się może, przecież nie tylko najmłodsi uczą się angielskiego. W „Ilustrowanym elementarzu do nauki angielskiego i polskiego” w prosty, interesujący i zrozumiały sposób zostajemy zapoznani z podstawami języka angielskiego. Proste i niezbędne wyrażenia, ciekawostki związane z językiem i słówka, które przydadzą się każdemu. Przy okazji wyjaśniono różnice między językiem angielskim, którego używa się w Wielkiej Brytanii i tym ze Stanów Zjednoczonych. W kolejnych rozdziałach uczący się poznają słówka, które przydadzą się w codziennym życiu, ale również w czasie podróży. Są tu słówka związane z różnymi krajami i krajobrazami, są nazwy zwierząt, roślin i artykułów spożywczych. Poszczególne wyrazy łączą się ze sobą tematycznie, więc nauka nie jest tylko wkuwaniem słówek. Dzięki szerszemu kontekstowi poszczególne słowa na pewno szybciej wchodzą go głowy. A lepszemu zrozumieniu i utrwaleniu służą również ćwiczenia, których w elementarzu nie brakuje.

Elementarze kojarzą się z książkami dla dzieci kończących przedszkole i rozpoczynających przygodę ze szkołą. Ten elementarz przyda się na pewno znacznie dłużej. Nie brakuje w nich trudniejszych tematów i nieco bardziej zawiłych kwestii. Wszystkie jednak zostały przedstawione w zrozumiały i bardzo intuicyjny sposób. Ciekawa jest również forma książki. Na marginesach każdej strony znalazły się słówka, które pojawiają się w konkretnym rozdziale Wyróżniono je, umieszczając na żółtym tle. Wszystkie słówka zostały zapisane również fonetycznie, więc nikt nie będzie zastanawiał się, jak powinien wymówić dany wyraz. Dodatkowo całość uzupełniają bardzo proste, ale miłe dla oka ilustracje. Dzięki nim nauka jest jeszcze przyjemniejsza.

„Ilustrowany elementarz do nauki angielskiego i polskiego” to książka dla całych rodzin. Nie ma chyba ograniczeń wiekowych dla jej adresatów. Każdy kto chciałby się nauczyć języka angielskiego, może po nią sięgnąć i każdy dużo się z niej nauczy. Warto również pamiętać, że adresatami tej książki są nie tylko ci, którzy chcieliby nauczyć się angielskiego, ale również ci, którzy uczą się polskiego. Adresatów tej książki jest wielu i wszystkim im praca z tym elementarzem na pewno się opłaci.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Ilustrowany elementarz

Ilustrowany elementarz do nauki angielskiego i polskiego

Beata Pawlikowska
wyd. Edpiresse, 2018
wiek: 5+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz