„Emotikonki. Wesoła zabawa z naklejkami” – recenzja książki

Emotikony zawładnęły naszym życiem. Niewiele zostało jego sfer, w których jeszcze się nie pojawiły. Używamy ich, wymieniając wiadomości ze znajomymi, używamy ich w komunikacji służbowej. Zamiast opisywać, co czujemy, umieszczamy na końcu zdania odpowiednią ikonę i już wszystko jest jasne. A ponieważ są już wszędzie, to nie dziwi więc fakt, że pojawiły się także w książce.

Nie jest to jednak opowieść o życiu tych uśmiechniętych i smutnych buziek (podobna do tej, która jakiś czas temu trafiła na ekrany kin). Ta książka to coś na kształt pamiętnika. Jednak zamiast opisywać słowami najciekawsze wydarzenia ze swojego życia, trzeba będzie zastąpić je emotikonami. Czy będzie to proste zadanie? Pozornie tak. Jednak kiedy przyjrzymy się tej książce bliżej, okaże się, że niezbędne będą tu duża wyobraźnia i kreatywność. Na każdej stronie znajduje się kilka pytań. Czego dotyczą? Życia osób, które się z tą książką bawią. Muszą zapisać imię swojego najlepszego przyjaciela, nazwę swojej szkoły, ulubioną rzecz z garderoby przyjaciółki i najlepsze jedzenie, którego próbowało się na wakacjach. Trzeba będzie wykorzystać do tego niektóre z ponad trzech tysięcy naklejek. I choć wielu kartkując tę książkę pomyśli, że nie ma w tym niczego trudnego, to po zabraniu się do rozwiązywania zadań okaże się, że czeka ich kilkanaście (albo kilkadziesiąt) minut główkowania. Główkować można samemu lub (do czego zachęcają autorzy) z przyjaciółmi. Ta druga możliwość wydaje się niezwykle zachęcająca, bo oferuje nie tylko oryginalną formę spędzania czasu z bliskimi nam osobami, ale również daje szansę na jeszcze lepsze poznanie tych, których lubimy. Quizy, liczne pytania i zagadki na pewno spodobają się dzieciom, a naklejki z emotkami sprawią, że zabawa będzie jeszcze ciekawsza!

Czy można opisywać życie za pomocą ikonek? Zanim ludzie nie wymyślili pisma, „zapisywali” wszystko za pomocą obrazków. Czyżbyśmy wracali do tych czasów? Mam nadzieję, że nie i umiejętność pisania nie zaniknie. Traktuję więc tę książkę jako zabawę. Po jej uzupełnieniu stanie się fantastyczną pamiątką z czasów szkolnych. Dlatego warto jej nie wyrzucać, ale schować. Za kilkanaście lat może to być wspaniała i wzruszająca lektura. Okaże się wtedy, ile z tych młodzieńczych marzeń, pasji i przyjaźni zostało.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

emotikonki

Emotikonki. Wesoła zabawa z naklejkami

przeł. Barbara Żołądek
wyd. Jedność, 2018
wiek: 4+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz