„Vladek najmilszy wampirek na świecie” – recenzja książki

Nigdy nie zastanawiałam się, jak mogłoby (gdyby takowe naprawdę istniały) wyglądać życie wampirów. Jak wyglądałyby ich poranki? Co robiłyby wieczorami? Czy chodziłyby do szkoły? Nawiązywały przyjaźnie i znajomości? Okazuje się, że ktoś takie pytania sobie zadał i nawet napisał na ten temat książkę!

Zrobiła to Anna Wilson, autorka książki „Vladek najmilszy wampirek na świecie”. Jej główny bohater to mały wampir, któremu nie do końca odpowiada to, kim jest. Nie lubi pić krwi, niespecjalnie odpowiada mu straszenie ludzi i spanie w dzień. Rodzina jednak nie dopuszcza do siebie myśli, że najmłodszy członek rodu mógłby nie być prawdziwym wampirem. Ojciec każe mu ćwiczyć latanie, dziadek wytrwale zapoznaje z historią rodu. A Vladek? On myślami jest przy czymś zupełnie innym. Chłopiec przeczytał niedawno książkę „Akademia Radości – najlepsza szkoła na świecie” i zamarzył o tym, żeby rozpocząć naukę w prawdziwej szkole. Rodzina o jego marzeniach oczywiście wiedzieć nie może, więc Vladek musi być bardzo ostrożny w realizowaniu swojego planu. Pewnym ułatwieniem jest to, że szkoły działają w czasie, kiedy wampiry śpią, więc ani mama, ani tata, ani dziadek nie powinni Vladka przyłapać. Pierwszy dzień w szkole okazuje się być oczywiście niezwykle emocjonujący, ale i nerwowy. Niby wampirek wie, jak to powinno wyglądać, ale niektóre rzeczy nie zostały w książce opisane, więc musi improwizować. Musi również bardzo uważać, żeby nie zostać zdekonspirowanym. A na tle innych dzieci wyróżnia się strojem, zwyczajami i wiedzą. Na szczęście szybko znajduje bratnią duszę, która (nieświadomie) pozwala Vladkowi ukryć prawdę. Tylko co się stanie, kiedy wampirek pojawi się w szkole po raz drugi, a pytania i wątpliwości zaczną się mnożyć…

Książki o wampirach kojarzą się z mrocznymi opowieściami. Tu jednak nie ma się czego bać. Lektura jest miła i przyjemna. Vladek jest wyjątkowo sympatycznym bohaterem, któremu czytelnicy z całego serca kibicują. Każdy ma marzenia, ale nie każdy ma w sobie tyle determinacji, co Vladek, żeby je spełniać. Bo są marzenia, o które walczyć warto i dobrze, żeby mali czytelnicy o tym wiedzieli. Jest również przyjaźń, taka której każdy chciałby doświadczyć i którą naprawdę warto pielęgnować. Bo ta przyjaźń nie zwraca uwagi na to, co dzieli, ale na to co łączy. Dlatego w tej książce humor przeplata się ze wzruszeniem, a dobra zabawa z momentami refleksji. Dlatego jest to książka, którą warto czytać dzieciom. Piękna, mądra i zabawna. Trochę prawdziwa, trochę nierzeczywista. Książka, która uczy tego, jak być mądrym i otwartym na innych człowiekiem.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Vladek

Vladek najmilszy wampirek na świecie

Anna Wilson
il. Kathryn Durst
przeł. Anna Alochno-Janas
wyd. Czytelnica, 2018

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz