„Liliana Pędziwiatr. Mały osiołek jest wielki” – recenzja książki

„Najradośniejsza dziewczynka świata” powraca w kolejnej książce, pt. „Liliana Pędziwiatr. Mały osiołek jest wielki”. Mały osiołek chce być taki jak inne zwierzęta. Naśladuje kozice, wdrapując się na skalne ściany i spadając z nich. W ośrodku jeździeckim nieudolnie przedrzeźnia koński język. Konie wyśmiewają się z niego, więc mały Pepe ucieka przez otwartą bramę w świat. W pogoń rusza Liliana Pędziwiatr – dziewczynka, która kocha zwierzęta i rozumie ich mowę a jej śmiech powoduje, że wokół rozkwitają kwiaty. Niestety, w trakcie pogoni w tarapaty wpada „mała kocia dama” – Hrabina von Szmit.

Kto jej pomoże i w jaki sposób kozica odzyska szacunek otoczenia? Zapraszam do lektury kolejnego tomiku z serii o przygodach Liliany Pędziwiatr. To urocza, pełna radości dziewczynka o figlarnym spojrzeniu i pięknych rudych lokach. Ma przyjaciół wśród zwierząt, bo rozumie ich mowę. Ma również przyjaciela ze szkoły – Jonasza, który chętnie towarzyszy dziewczynce w zabawie, wikłając się z nią w różne przygody. Jest jeszcze Bonsai – wierny kompan doli i niedoli bohaterki oraz Szmitka, ruda pręgowana kotka Jonasza. Ten kwartet świetnie się dogaduje i wspólnie rozwiązuje różne problemy.

„Mały osiołek jest wielki” to nie tylko opowieść o przygodach przyjaciół, to przede wszystkim lektura o tym, że każdy z nas jest sobą, ma swoje wady i zalety i nikt na siłę nie powinien upodabniać się do innych. Trzeba czerpać z otoczenia i uczyć się od innych, lecz zawsze należy pozostać sobą, gdyż autentyczne naśladownictwo naraża nas wyłącznie na śmieszność. Mały, niezdarny osiołek udowodnił, że jest wielki, ma serce i wiele pozytywnych cech. To również opowieść o sile przyjaźni, która jest możliwa nie tylko wśród osobników danego gatunku: koń zostaje przyjacielem małego osła, a zwierzęta są wielkimi powiernikami ludzi.

Seria o Lilianie Pędziwiatr to wydawnicze dziecko Wydawnictwa Jedność. Autorką treści jest niemiecka pisarka, Tanya Stewner, natomiast ilustracje stworzyła Florentine Prechtel. Z języka niemieckiego przekładu dokonała Anna Taraska-Pietrzak, która zrobiła to w bardzo przystępny sposób, dostosowując treść do percepcji sześcioletniego czytelnika. Język jest prosty, ale niezwykle piękny literacko. Również dość sporych rozmiarów czcionka dopasowana jest do małego odbiorcy, który stawia pierwsze kroki w samodzielnej lekturze. Tomik jest zgrabny objętościowo, z uroczą twardą okładką, a cztery rozdziały, składające się na fabułę opowiadania, wydrukowane są na dobrym gatunkowo papierze. Szata graficzna to przepiękne ilustracje dopasowane do tekstu, oddają jego charakter i stanowią całość.

Z książki emanuje ciepło i radość oraz mądre życiowe przesłania, dlatego zasługuje ona na szczególne miejsce na bibliotecznej półce każdego malucha.

Iwona Pietrucha
ocena 5

Liliana Pędziwiatr

Liliana Pędziwiatr. Mały osiołek jest wielki

Tanya Stewner
il. Florentine Prechtel
przeł. Anna Taraska-Pietrzak
Wydawnictwo Jedność, 2019
wiek 6+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz