„Jej historia” – recenzja książki

Mam przed sobą przepiękną książkę. AMEET sp. z o. o., który jest jej wydawcą, zadbał o wszystkie szczegóły, prezentując nam album niezwykłej urody. Zachwyt budzi już okładka, dalej dobry gatunkowo papier, niezwykle starannie rozmieszczone na kartach informacje, zróżnicowana czcionka i szata graficzna, na którą składają się ilustracje oraz zdjęcia.

„Jej historia. 50 kobiet i dziewczyn, które zadziwiły świat” to olbrzymich rozmiarów, dość ciężka publikacja, bogata w niezwykle ciekawe informacje, jak zbeletryzowana encyklopedia. Otwierasz i zapadasz się w cudowny świat 50 charyzmatycznych kobiet, które zmieniały i zaskakiwały rzeczywistość, w której przyszło im żyć. To lektura dla starszego wiekiem małego czytelnika, ale zapewniam, że również dorośli przepadną w kontakcie z nią. Nie pogniewałabym się, gdybym otrzymała ją w prezencie.

„Dążyć bez ustanku do jednego celu – oto klucz do sukcesu” – te słowa jednej z bohaterek to chyba również wspólny mianownik książki. Wszystkie przedstawione w tym wydawnictwie kobiety cechuje jedno: niezwykła odwaga i determinacja w realizacji postawionego sobie celu.

Budowa książki to 5 rozdziałów, z których każdy zawiera opisy 10 sylwetek. Każdy rozdział to inna tematyka. Jego bohaterki uwierzyły w siebie i zdobywały to, co sobie założyły, ryzykowały wiele, by tworzyć sztukę, chroniły i pomagały, mimo że same nierzadko posiadały niewiele, myślały kreatywnie i rozwiązywały trudne zagadnienia z różnych dziedzin wiedzy, trwały na swoich stanowiskach i walczyły o lepsze jutro. Żyły w różnych epokach historycznych, wywodziły się z różnych środowisk, zamieszkiwały w różnych krajach, różniły się kulturą, wyznaniem, kolorem skóry, mówiły innym językiem. Różniło je wiele, ale łączyło jedno: chęć zdobywania wiedzy, wykształcenia, wielka determinacja i miłość do życia. I jeszcze jedno – w większości biedne i okupione tragicznymi przeżyciami dzieciństwo, z różnych powodów.

Książkę zaczyna sylwetka chyba nieprzypadkowo wybrana. Elżbieta I, jedna z największych monarchiń w dziejach Anglii, której traumatyczne doświadczenie z dzieciństwa oraz podpatrywanie życia ojca pozwoliły wysunąć wniosek: małżeństwo dla kobiety jest niebezpieczne. To symbol, uświadomienie kobietom, że do odniesienia sukcesu nie jest potrzebny mężczyzna u boku, że samotna walka również pozwala wspiąć się na najwyższe szczeble drabiny marzeń. Choć przecież w książce są również kobiety, które miały wielkie wsparcie swoich mężów, którym panowie nie przeszkadzali, a wręcz motywowali do działania. Smutna prawda, ale niestety, tych drugich jest jednak zdecydowanie mniej.

Publikację kończy natomiast postać kronikarki II wojny światowej, Anny Frank, która swoje nieszczęśliwe życie zakończyła w wieku zaledwie 15 lat. I mimo że przyszło jej żyć w tragicznych warunkach, pozostawiła jednak po sobie niezwykłe świadectwo tamtych dni.

A pozostałe 48 osobowości? Nie sposób wymienić, zapewniam, że są równie fascynujące. Dodam jeszcze, z żalem, że w tym literackim pochodzie maszeruje tylko jedna Polka, nasza słynna Maria Skłodowska-Curie.

Każda mini-biografia mieści się na dwóch stronach książki. Ciekawy tekst w formie przystępnej opowieści ozdobiony jest kolorową szatą graficzną, zdjęciami, cytatami z bohaterek i takim samym dla każdego opisu zakończeniem pt. „Zmieniając świat”, będącym podsumowaniem osiągnięć danej kobiety. Nie wiem, jaki był klucz do wyboru tej, a nie innej postaci, autorka nie wspomina o tym w dość ciekawym wprowadzeniu. Nie jest to zapewne chronologia, kraj ani wiek kobiet. Różne epoki mieszają się, wiek się nie liczy zupełnie. Postacie są różne, ale wszystkie barwne i niezwykle inspirujące. To zapewne niewyczerpany temat, choć rozrzut postaci w czasie i przestrzeni jest olbrzymi. Publikację uzupełniają: galeria wszystkich bohaterek, słowniczek oraz indeks. Miłym akcentem książki jest wąska zakładka z materiału, która ułatwia czytanie.

Polecam! Czyta się tę lekturę z niezwykłym zainteresowaniem, czasem z niedowierzaniem. Pozostaje głęboko w pamięci. A po skończeniu chce się zagłębić w szczegóły związane z życiem danej postaci. I mimo że ostatnio na naszym wydawniczym rynku ukazało się sporo podobnych tematycznie książek, moim zdaniem ta jest zdecydowanie najbardziej wartościowa.

Iwona Pietrucha
ocena 5

Jej historia

Jej historia. 50 kobiet i dziewczyn, które zadziwiły świat

Katherine Halligan
il. Sarah Walsh
przeł. Adrianna Zakrzewska
wyd. AMEET Sp. z o. o., 2019
wiek: 8+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz