„Śmieciogród. Zero Waste” – recenzja

Założę się, że prawie każdy z nas, a już na pewno rodzice, ma świadomość ogromnego zagrożenia ekologicznego, w jakim znalazła się nasza planeta Ziemia. Szczególnie w ostatnich miesiącach o problemie huczy świat. Przyczyn katastrofy ekologicznej, ku której zmierzamy, jest wiele, a spójne globalne zaangażowanie świata w jego naprawę – konieczne. Tak samo konieczne jest, abyśmy my i nasze dzieci wzięli sprawę w swoje ręce i zaczęli wprowadzać proekologiczne działania tu i teraz.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Dlatego z ogromną przyjemnością wzięłam do ręki książkę „Śmieciogród”, która w prosty sposób opowiada młodym czytelnikom o wielkim problemie, jakim są śmieci i o tym, co można zrobić, aby ich było mniej.

„Śmieciogród” zaczyna się od wyjaśnienia, czym są śmieci, jakie ich rodzaje możemy spotkać i jak to się właściwie stało, że zrobiło się ich tak dużo. Dzieci poznają ciekawą historię opakowań. Od najdawniejszych czasów, kiedy używano liści, muszli czy gałęzi do pakowania, po dziś dzień, w którym króluje wszechobecny plastik. Dziś zdrowe, szlachetne opakowania wyrabiane z drewna, skóry, gliny, szkła czy papieru odchodzą do lamusa, ze względu na wysokie koszty produkcji i nadmierną eksploatację zasobów naturalnych ziemi. Ogarnia nas plastik i mimo że ludzie już dawno wymyślili proces przetwarzania odpadów, zwany recyklingiem, to śmieci jest coraz więcej.

Książka w bardzo subtelny, ale przekonujący sposób edukuje małych czytelników, podpowiadając proste sposoby na bycie proekologicznym w swoim domu i otoczeniu.

Po przeczytaniu „Śmieciogrodu” dzieci będą wiedziały:
– że „prawdziwy bohater pije ze szklanki”, a nie plastikowego kubka;
– jak segregować odpady i dlaczego unikać foliówek. Fakt, że „W ciągu ostatnich lat wyprodukowano tyle plastiku, że wystarczyłoby go do zafoliowana kuli ziemskiej” przemawia do każdej wyobraźni
– że zabawka może mieć drugie życie, bo gdzieś jakieś dziecko czeka na nią z utęsknieniem.

Jako podsumowanie tych wszystkich ekologicznych powinności, autorka proponuje dzieciom Złotą Piątkę: pij wodę z kranu, korzystaj z bawełnianej torby, miej własny prowiant, wymieniaj się, używaj ponownie. W ten sposób, zaczynając od siebie, „Młodzi Uratują Świat”.

Książka „Śmieciogród” jest nie tylko dla dzieci. To według mnie ważna lektura dla rodziców. Od tego, jak opowiemy świat naszym dzieciom, wiele zależy. Zwłaszcza, że w walkę o przyszłość planety powinien zaangażować się każdy, mały i duży.

Po przeczytaniu „Śmieciogrodu” ja z pewnością zmienię co nieco w swoich zwyczajach. Polecam tę książkę do wspólnego czytania, rozmowy i wprowadzania eko zmian wokół siebie.
Dodam jeszcze, że „Śmieciogród” jest pięknie wydany, w dużym formacie i twardej oprawie. W środku zaś znajdziemy ciekawe i nietuzinkowe ilustracje, które dodatkowo potęgują moc tego, co zostało zapisane.

Sylwia Ćwirko, autorka bloga: Nicestory.pl

Śmieciogród

Śmieciogród. Zero Waste

tekst i il. Olga Woldańska-Płocińska
wyd. Papilon, 2019
wiek: 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz