„Strachy Rysia” – recenzja książki

Na wydawniczej mapie Polski raz na jakiś czas pojawiają się nowe wydawnictwa, zdarza się też i tak, że jakieś znika. Kilka lat temu powstało Wydawnictwo Jedyne Takie, wyjątkowy projekt Jolanty Marcolli, malarki, ilustratorki, artystki wizualnej, w ramach którego ukazują się jej autorskie książki dla dzieci, i wygląda na to, że ma się całkiem dobrze. Opublikowane ostatnio „Strachy Rysia” są trzecim tytułem, po „Wiedźmy i czarownice, czyli oswajanie tajemnicy” oraz „Kim i Ktoś z Nikim”.

Tym razem autorka wzięła na warsztat kolejny ważny, bliski każdemu dziecku temat, czyli strach. Jednak to tytułowy Rysio, a nie mali bohaterowie, będzie rozprawiał się ze swoimi lękami, a pomoże mu w tym wspomniana przed chwilą dwójka – brat i siostra.

Gdy podczas spaceru do parku dzieci spostrzegły nagle wielki cień, nie spodziewały się, że za moment staną oko w oko z… wielką górą pokrytą kolorowymi kołdrami. Nie minęło kilka chwil, a góra zmieniła się w Rysia, ogromnego, wystraszonego stwora, który wszystkiego się bał. Proces oswajania nieznajomego trwał dość długo i wymagał od dzieci nie lada wysiłku, a także poświęceniu kilku kanapek.

Jest w tej książce wszystko, co być powinno: ciekawa, nieoczywista historia; nietuzinkowy bohater; pomocna dłoń wyciągnięta w stronę potrzebującego; porcja humoru, no i znak rozpoznawczy Jolanty Marcolli, czyli barwne, charakterystyczne ilustracje, na których Rysio ożywa. Jest też ciekawość świata i otwartość na innych, które doprowadziły dzieci do spotkania z Rysiem. Jest empatia i chęć niesienia pomocy; przezwyciężanie braku wiary w siebie i budowanie poczucia własnej wartości; zaufanie i rodząca się przyjaźń.

W świecie, w którym nowe technologie wypierają kontakty międzyludzkie; gdzie nie zwraca się uwagi na potrzeby innych, a słabsi i gorzej sobie radzący są spychani na margines, „Strachy Rysia” powinny być lekturą obowiązkową dla wszystkich przedszkolaków i ich rodziców, gdyż uwrażliwiają na innych i zwracają uwagę na to, co często niewidoczne.

To, co na pewno spodoba się małym czytelnikom, to dołączona do książki płyta z wersją audio, czytaną przez autorkę, oraz z piosenkami w wykonaniu Grupy Musicalowej Mała Filmówka 2017/2018.

Ewa Świerżewska

Strachy Rysia

Strachy Rysia

tekst i il. Jolanta Marcolla
wyd. Jedyne Takie, 2019
wiek: 5+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz