Badziewne ilustracje psują gust

Większość rodziców pragnie, by w przyszłości ich pociechy miały tak zwany dobry gust. Dorośli marzą, że gdy ich maluchy dorosną, to nie powieszą w salonie obrazu z cyklu „jeleń na rykowisku”, będą dobierać kolor serwetek do serwowanych dań, dbać o estetykę…

[ Czytaj więcej ]

„Świerszczyk” – magazyn dla dzieci – nowoczesny z tradycjami

Pierwszy dzień maja kojarzy się nam dość jednoznacznie – ze Świętem Pracy, z długim weekendem i grillowaniem na łonie przyrody. Warto jednak wiedzieć, że w tym właśnie dniu, w roku 1945, czyli przed sześćdziesięcioma pięcioma laty, w wyzwolonej Łodzi ukazał się pierwszy numer tygodnika dla dzieci „Świerszczyk”. Pomysłodawczynią tytułu była znana do dziś pisarka –

[ Czytaj więcej ]

Odkrywane na nowo – Z wiatrem i pod wiatr

Zdarza się, że wiatr wieje nam w oczy, targa koronami drzew lub rozgania skłębione, ciemne chmury. Może on także stać się bohaterem opowieści baśniowych. W takiej właśnie roli występuje w książce Hanny Januszewskiej Bajki o czterech wiatrach (H. Januszewska, Bajki o czterech wiatrach, il. K. Michałowska, Warszawa 1978).

[ Czytaj więcej ]

Odkrywane na nowo – Są na świecie dobre wróżki

Tak mogłabym rozpocząć opowieść poświęconą bohaterce książki, którą po raz pierwszy przeczytałam przed laty, a powróciłam do niej kilkanaście dni temu. Jako czytelniczka, tropiąca obiegowe motywy i wątki, mogłabym dodać: „Dobre wróżki są piękne. Chodzą we wspaniałych sukniach. Czynią dobro i pojawiają się wtedy, gdy bardzo potrzebujemy ich pomocy”. Gdybym jednak zdecydowała się na taką

[ Czytaj więcej ]

„Kto-książeczki” – przebój szwedzkiego rynku

Pełne akcji obrazkowe książeczki Stiny Wirsén oczarowały tysiące dzieci i rodziców. W Szwecji książeczki te nazywa się „kto-książeczkami” – choć nie wszystkie tytuły zaczynają sie od „kto”. Kto jest sam?, Kto się skaleczył?, Kto sie złości?; ale także Czyja babcia?,Czyje spodnie?. Pierwsza z nich: Kto sie złości?, wyszła w 2005 roku i była prawdziwym sukcesem.

[ Czytaj więcej ]

Odkrywane na nowo – Co dzieciom na Wschodzie opowiadano

Kultury narracyjnej naszym wschodnim sąsiadom na pewno można pozazdrościć. Zresztą nie trzeba sięgać po powieści Dostojewskiego lub opowiadania Czechowa, żeby przekonać się o tym, jak Rosjanie potrafią opowiadać. Obecność ukochanego dziadka lub babci, pochodzących z tych rejonów, mogła w nas zaszczepić upodobanie do opowieści z tego kręgu. Tak stało się w moim wypadku. Rodzina przed

[ Czytaj więcej ]