Film

„Odlot” – recenzja filmu

Najnowsza produkcja wytwórni Disney/Pixar zaskakuje widzów od samego początku, a to przede wszystkim za sprawą głównego bohatera. Nie jest nim ani zwierzę, ani bliżej nieokreślone stworzenia, a… prawie 80 letni staruszek – Carl Fredricksen. To dość nietypowe zagranie, trzeba przyznać.

[ Czytaj więcej ]

„Gwiazda Kopernika” – recenzja filmu

Stworzenie filmu animowanego o Koperniku, postaci odległej historycznie, przede wszystkim człowieku nauki, było nie lada wyzwaniem. Kopernik żył w tym samym czasie co Kolumb, ale o i ile łatwiej zekranizować przygody wielkiego podróżnika, czego najlepszym dowodem wiele filmów na jego temat. Jak uniknąć pułapki biografizmu oraz suchego wykładu z astronomii? Twórcy „Gwiazdy Kopernika” skupili się

[ Czytaj więcej ]

Czuję, że będą nagrody – recenzja filmu „Magiczne drzewo”

Na prasową premierę „Czerwonego Krzesła” szedłem z duszą na ramieniu. Zastanawiałem się, czy film udźwignie oczekiwania, jakie miałem (mieliśmy?) po siedmiu pierwszych odcinkach „Magicznego Drzewa”. Zastanawiałem się, czy Maleszka wyczuje specyfikę dużej produkcji kinowej, która stawia przed reżyserem zupełnie inne wymagania niż kameralne widowiska telewizyjne lub teatralne. Zastanawiałem się wreszcie – może nieco irracjonalnie –

[ Czytaj więcej ]

„Epoka Lodowcowa 3” – recenzja

Od 1. lipca możemy znów oglądać w kinach od dawna zapowiadaną i szeroko promowaną trzecią część przygód paczki nietuzinkowych przyjaciół, w filmie „Epoka Lodowcowa 3. Era Dinozaurów”. No i jak to zwykle przy takich okazjach bywa, wszystkie kina, a szczególnie te, które mają możliwość wyświetlania filmów w 3D, przeżywają oblężenie.

[ Czytaj więcej ]

„Annie” – filmowe wspomnienie

Ach, lata osiemdziesiąte… Nigdy bym nie pomyślał, że będę je kiedykolwiek nazywał „starymi, dobrymi czasami” i wspominał z czułością. Nigdy też bym nie zgadł, że przyjdzie mi za nimi tęsknić w nowym, wspaniałym tysiącleciu, z którym wiązałem (jak wszyscy) rozliczne nadzieje (że wreszcie będzie światowo i kosmicznie, że zamieszkamy w permanentnej przyszłości, że zapanuje oświecona

[ Czytaj więcej ]

„Jak ukraść księżyc” – recenzja filmu

W pewnym miasteczku żyje sobie Gru. Nie jest on typowym i przykładnym obywatelem, bowiem planuje najbardziej brawurową i zuchwałą kradzież, jaką tylko można sobie wyobrazić. Ale zacznijmy od początku. Główny bohater to ambitny, a jednocześnie trochę nieudolny przestępca. Wyróżnia się spośród innych mieszkańców miasteczka, w którym mieszka. Jego ciemne i ponure zamczysko jest dosyć osobliwe

[ Czytaj więcej ]