Książki

Recenzja książki „Śpiewamy z Fasolkami przeboje taty i mamy”

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z zawodem, piosenki Fasolek były jedynymi, które wykorzystywałam w pracy z przedszkolakami. Najpierw nagrywane na kasety magnetofonowe, potem skrupulatnie notowany tekst i śpiewanie „na sucho”. Takie to były ubogie technologicznie czasy, ale te piosenki, nawet bez podkładu, to były takie kwiatuszki w szarym dniu tamtych lat. Minęło tyle czasu, a fasolowe

[ Czytaj więcej ]

Recenzja serii „Przygoda z czytaniem”

„Disney uczy” to seria, która już jakiś czas temu zasiliła polski rynek wydawniczy. Ma w swojej propozycji sympatyczne książeczki, zachęcające małego czytelnika do podejmowania samodzielnych prób czytania, podzielone na pięć poziomów. Tym razem chciałabym zachęcić do skorzystania  z poziomów trudniejszych – czwartego i piątego, czyli takich, które stawiają już na konkretną naukę czytania.

[ Czytaj więcej ]

„IDOL. Mikołaj Kopernik” – recenzja książki

Poznawać ważnych dla historii świata ludzi można na różne sposoby. Najpopularniejszym i pewnie najłatwiejszym będzie zapewne czytanie ich biografii. Można również podróżować do związanych z nimi miast i w ten sposób poznawać ich lepiej tam, gdzie się urodzili, uczyli albo pracowali. Justyna Styszyńska proponuje czytelnikom jeszcze inną drogę… Właśnie ukazał się trzeci tom serii „IDOL”.

[ Czytaj więcej ]

„Ważne rzeczy” – recenzja książki

Są tematy, których dorośli starają się przy dzieciach nie poruszać. I żaden z rodziców nie ma złych intencji, każdy z nich chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Chce ochronić potomków przed złem, które jest na świecie. Niestety, bez względu na to, jak bardzo będziemy się starać, trudne sytuacje i tak mogą nasze dziecko spotkać.

[ Czytaj więcej ]

„Tutu. Opowieść o śwince, które marzyła o rajskiej wyspie” – recenzja książki

Gdyby ktoś zapytał mnie o to, który autor pisze najciekawsze książki dla dzieci poświęcone zwierzętom, miałabym problem z udzieleniem odpowiedzi. Pewna jestem jednak, że wśród najbardziej cenionych wymieniłabym Barbarę Gawryluk. Pisała ona o psie Dżoku, który kilka miesięcy czekał na jednym z krakowskich rond na swojego zmarłego właściciela, o foczce Klifce, którą odnaleziono na bałtyckiej

[ Czytaj więcej ]