0-3 lata

„Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham…” – recenzja książek

Gdy nadchodzi lato, świat staje w kolorach. Cała łąka szumi, bzyczy, mruga do nas radośnie i mieni się tysiącem kolorów. Taki czas to wspaniała okazja do tego, by nauczyć dziecko odróżniania barwy lub na ich temat całkiem poważnie (albo trochę mniej) porozmawiać. Dwa Brązowe Zające, jeden Duży, drugi Mały, pytają siebie nawzajem o ulubioną rzecz

[ Czytaj więcej ]

„Ja już potrafię! O sukcesie na sedesie!” – recenzja książki

Na temat nocnika – jego obsługi i oswajania – pojawiło się na rynku już kilka książek, jak na przykład: Nocnik nad nocnikami, Nocnik Maksa, Tronik, Mój kolega nocnik etc. Idea powstawania tego typu literatury wydaje się słuszna, bo, jak wiadomo, nie dla każdego dziecka i jego rodziców jest to łatwy temat. Jednym przychodzi „bezboleśnie”, inni

[ Czytaj więcej ]

„Miasteczko Mamoko” – recenzja książki

Ten duet autorsko-ilustratorski już znamy, i choć przy poprzedniej książce współautorka nosiła inne nazwisko, to nadal jest to ta sama osoba z załogi Hipopotam Studio. Ich rewelacyjny „D.O.M.E.K.” święci triumfy nie tylko w Polsce (Nagroda główna w konkursie PS IBBY „Książka Roku 2008; Nagroda główna w VII edycji konkursu Świat Przyjazny Dziecku organizowanego przez KOPD),

[ Czytaj więcej ]

„Elmer” – recenzja książki

Elmer jest słoniem. W wielobarwną kratkę. Niewątpliwie wyróżnia się spośród stada szaroburych słoni. Zawsze jest wesoły i dzięki niemu śmieją się inne słonie. Nie śmieją się z NIEGO, ale właśnie DZIĘKI NIEMU. Jednak pewnego dnia Elmer ma już dosyć bycia „innym”. Postanawia przyoblec się w „kolor słoniowy”. Idzie przez dżunglę i nikt go nie poznaje,

[ Czytaj więcej ]

„Ja nie chcę iść spać” – recenzja książki

Mały Lasse ma codziennie setki powodów, by nie położyć się spać. Zawsze ma jeszcze wiele rzeczy do zrobienia, czym doprowadza swoją mamę do… no, jeśli nie do szaleństwa, to przynajmniej utraty cierpliwości. Na szczęście piętro wyżej mieszka urocza ciocia Lotten – świadek codziennych krzyków Lassego i właścicielka niezwykłego przedmiotu – czarodziejskich okularów, które, jak luneta

[ Czytaj więcej ]

„Kici, kici miau” – recenzja książki

Pierwsze skojarzenie, jakie przyszło mi do głowy, gdy zobaczyłam okładkę najnowszej książki autorskiej Józefa Wilkonia to „Aaa, kotki dwa, szare bure obydwa” – ale chwileczkę, tu jest tylko jeden kot. Szary? I owszem, z żółtymi ślepiami, zerkającymi żywo na czytelnika. Jednak skojarzenie nie było do końca błędne, bowiem „Kici kici miau” to jak najbardziej kołysanka.

[ Czytaj więcej ]

„Cynamon i Trusia. Wierszyki od stóp do głów” – recenzja książki

O budowie ciała można mówić językiem naukowym, posługując się terminologią z encyklopedii; niektórym zdarza się też używać wulgaryzmów; można jednak mówić wierszem, co uczynił Ulf Stark. Przedstawił najmłodszym znacznie więcej, niż tylko suche fakty – kiedy pisze o oczach, poetycko tłumaczy, dlaczego mamy ich dwoje: „Oczu masz dwoje. A czy wiesz czemu?/By się uważnie przyjrzeć

[ Czytaj więcej ]