4-6 lat

”Odwiedziła mnie żyrafa” – recenzja książki

Pewnego dnia do warszawskiego mieszkania zapukała żyrafa. Taka zwyczajna: długa szyja, cztery nogi, łatki i kopytka. Właściciel z szerokim uśmiechem wpuścił ją do środka i najuprzejmiej w świecie zaproponował gościnę. Prysznic? Z rozkoszą! Herbatka? Owszem, ale najlepiej w porcelanie. Przekąska? A jakże, byle długa i smukła. Wszak trzeba dbać o linię!

[ Czytaj więcej ]

„Czy pisarzom burczy w brzuchu?” – recenzja książki

Pisarze nie mają łatwego życia. Nie dość, że muszą siedzieć i stukać w klawiaturę (a może są jeszcze i tacy, którzy używają bardziej tradycyjnych metod), to później, kiedy już dzieło opuści drukarnię, ujrzy światło dzienne i szczęśliwie trafi do rąk czytelnika, dla wielu z nich rozpoczyna się podróż po najodleglejszych zakątkach kraju. Trudy podróży łagodzone

[ Czytaj więcej ]

„Mrówka wychodzi za mąż” – recenzja książki

Zyskujący coraz większą popularność autor, znany między innymi z książki „Wielkie Marzenia” (Znak) i pełnej ciepła i humoru opowieści o jamniku Anastazym (Format), tym razem postanowił wydać za mąż mrówkę. Okazało się to niełatwym zadaniem, ale z pomocą przyszła młoda zdolna ilustratorka – laureatka nagrody ufundowanej przez Wydawnictwo Dwie Siostry w Konkursie Książka Dobrze Zaprojektowana

[ Czytaj więcej ]

„Bajki w trasie i na czasie” – recenzja płyty

Wakacje już się rozpoczęły, a wraz z nimi czas wzmożonych wyjazdów. Za moment przemierzać będziemy dziesiątki, setki kilometrów z naszymi pociechami. Jak podróżuje się z dzieckiem? Każdy rodzic zna z pewnością najważniejszą zasadę – DZIECKO NIE MOŻE SIĘ NUDZIĆ, bo… Nie kuśmy lepiej losu, tylko posłuchajmy wspólnie ciekawej płyty.

[ Czytaj więcej ]

„Basia i Mama w pracy” – recenzja książki

Sympatią do Basi, siostry Janka i Franka, właścicielki żółwia Kajetana, dziewczynki miłej i rezolutnej, choć czasem swymi pomysłami wprawiającej rodziców w osłupienie i zakłopotanie, pałam od chwili, gdy trafiła mi w ręce pierwsza część jej przygód. Mój entuzjazm nie jest zresztą odosobniony – podzielają go zamieszkujące ze mną małe czytelniczki/słuchaczki. Dlatego też jak zwykle z

[ Czytaj więcej ]

„Pan Maluśkiewicz i wieloryb” – recenzja książki

Jest w utworze Juliana Tuwima pt. „Pan Maluśkiewicz i wieloryb” coś, co sprawia, że wiele osób, nawet tych całkiem dorosłych, kiedy pyta się je o ulubiony wiersz z dzieciństwa lub dzieciństwa ich dzieci, wymienia ten właśnie tytuł. Może to niezaprzeczalny talent autora, który po mistrzowsku wyprawił niewielkich rozmiarów bohatera na spotkanie z największym z morskich

[ Czytaj więcej ]