Książki

„Samodzielny” – recenzja serii książek

Najpierw była ulubiona przez wszystkie przedszkolaki seria książek o Basi, a w międzyczasie mnóstwo książeczek podejmujących różne dziecięce tematy. Zofia Stanecka nie próżnuje, co więcej, zachwyca nowymi, świetnymi pomysłami. Autorka we współpracy z Wydawnictwem Egmont to duet wyśmienity. Wystarczy, że spojrzysz na okładkę i już wiesz – to na pewno będzie perełka.

[ Czytaj więcej ]

„Kret Podróżnik”, „Zając w restauracji”, „Pająk na wakacjach” – recenzja serii

O tym, że kret to raczej mroczne zwierzątko, które na co dzień egzystuje w podziemnych korytarzach, nie znosi słońca, nie docenia piękna przyrody i śpiewu ptaków, wiedzą nawet najmłodsi. Ale, że kret ma marzenia? O to już go raczej nie podejrzewamy! Z kolei zając to ogródkowy łakomczuch i w mig zmiata warzywne przysmaki – rzecz

[ Czytaj więcej ]

Nie dajcie się zwieść tytułowi, czyli o książce „Śpij, króliczku” słów kilka

Nie jest tajemnicą, że mam swoje powody (a dokładnie jeden śliczny, prawie już 9-miesięczny powód), by ostatnio rozkochać się na nowo w literaturze dla najmłodszych. Ja i moja mała Olga czytamy dużo, oglądamy, kartkujemy, a nawet pożeramy książki – w przenośni i dosłownie. Jedne podobają się nam bardziej, inne szybko odchodzą w zapomnienie, ale książeczka

[ Czytaj więcej ]

„Pax” – recenzja książki

„Wzruszająca”. Jeśli miałabym wybrać jedno słowo, które oddałoby charakter powieści „Pax” autorstwa Sary Pennypacker, z pewnością wybrałabym właśnie to. Peter i jego przyjaciel – lis Pax, stanowili niemalże jedno ciało. Czytelnik wchodzi jednak w historię, podczas której łzy wzruszenia i smutku kapią na kolejne strony opowieści. To jedno ciało zostaje bowiem rozdzielone przez zbliżającą się

[ Czytaj więcej ]

„Łąka i jej zwykli-niezwykli mieszkańcy” – recenzja książki

Otwieram małą, niepozorną książeczkę wydaną przez Wydawnictwo Widnokrąg i w ten ponury jesienny dzień przenoszę się na słoneczną łąkę. Kolorową, drażniąca nozdrza zapachem kwiatów i ziół, pieszczącą uszy delikatnym dźwiękiem bzyczących owadów, cieszącą oczy feerią barw. Ech, rozmarzyłam się… Sprowokowała mnie do tego książka pt.: „Łąka i jej zwykli-niezwykli mieszkańcy”.

[ Czytaj więcej ]

„Mały, Duży i chmura”, „Mały, Duży i czary” – recenzja komiksów

Do tej pory komiksy kojarzyły mi się z książkami lub czasopismami dla dzieci, potrafiących już czytać. Młodszym, które nie posiadły jeszcze tej umiejętności, trudno śledzić dymki z dialogami. Dlatego bardzo się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam komiksy wydane jak książki dla najmłodszych dzieci, czyli ze sztywnymi kartkami. Komiks dla niemowlaków? Niewiarygodne? A jednak możliwe!

[ Czytaj więcej ]