Książki

„Owoce” z serii „Dotknij i nazwij” – recenzja książeczki dotykowej

Najpierw miłe zaskoczenie – trzymam w dłoniach bardzo ładne pudełko z tektury falistej – jak prezent od bliskiej osoby. Pudełko ma okienko, zaglądam i widzę… żółciutką cytrynę. Otwieram. Teraz biorę do ręki – książeczkę dotykową wykonaną z filcu 4-milimetrowej grubości. Ma 4 kartki. Na każdej inny owoc: oprócz wymienionej cytryny, także banan, pomarańcza i winogrona.

[ Czytaj więcej ]

„Witaj, córeczko” recenzja książki

„Mam zadarty nos, za duże stopy, ogólnie jestem brzydka i nikt mnie nie chce… Co z tego, że państwo Milewscy chcą mnie zaadoptować. Pewnie tylko mnie wypożyczą, a potem znowu oddadzą do domu dziecka. Już tyle lat w nim mieszkam…” Taki, mniej więcej, sposób myślenia charakteryzuje Martę – bohaterkę książki Ireny Landau o tytule „Witaj,

[ Czytaj więcej ]

„Za niebieskimi drzwiami” – recenzja książki

Śmiem twierdzić, że ta książka stanie się bestsellerem. Być może znajdzie się również ktoś, kto na jej podstawie zechce nakręcić film (czego, oczywiście, autorowi życzę). Scenarzysta nie miałby wiele do zrobienia, gdyż w książce znaleźć można bardzo szczegółowe opisy świata przedstawionego, dynamiczne dialogi, wartką akcję i sporo ciekawych przygód głównego bohatera, dwunastoletniego Łukasza. To jakby

[ Czytaj więcej ]

„Pippi Pończoszanka”, „Pippi wchodzi na pokład” i „Pippi na Południowym Pacyfiku” – recenzja audiobooków

Co takiego ma w sobie stworzona przez Astrid Lindgren dziewczynka z rudymi warkoczykami, że od pokoleń gości w domach, w których mieszkają dzieci? Jak to się dzieje, że na całym świecie ukazują się kolejne wydania książek o Pippi, powstają nowe adaptacje teatralne, filmy, a wizerunek bohaterki pojawia się na ubraniach, grach, zabawkach? Jestem przekonana, że

[ Czytaj więcej ]

„Motyl w podróży” – recenzja książki

Marta jest zwyczajną dziewczynką, jednak jej nieszczęście polega na tym, że nie ma zwyczajnej mamy. Ponieważ jej mama jest dziennikarką telewizyjną, ciągle zajętą pracą i udającą młodszą, niż jest w rzeczywistości. Gdy raz proponuje Marcie zabawę, że będą siostrami, dziewczynka uznaje to za miłą grę, ale gdy okazuje się, jaki miała ona cel – nieprzyznanie

[ Czytaj więcej ]

„Dziadek i niedźwiadek” – recenzja książki

Pierwszy raz o niedźwiedziu Wojtku usłyszałam w radiu, kiedy to autor książki „Dziadek i niedźwiadek” opowiadał dzieciom o swym bohaterze. Niby słuchałam, ale cała ta historia wydała mi się nieprawdopodobna. „Takie bujdy” – pomyślałam. Ale gdy wzięłam książkę do ręki i zobaczyłam fotografie w niej zamieszczone, oniemiałam z wrażenia. A jednak! Istniał miś, który pomagał

[ Czytaj więcej ]