Książki

„Gupik ma szczęście!” – recenzja książki

Jeśli wiersze dla dzieci pisze zawodowy kabareciarz, można mieć pewność, że małych odbiorców czeka doskonała zabawa. Tomek Nowaczyk stworzył zbiór humorystycznych rymowanek, które wprawią w doskonały nastrój zarówno małych, jak i dużych czytelników książki. „Gupik ma szczęście!” to teksty, które wywołują uśmiech na twarzach nawet tych, którzy szczęścia nie mają!

[ Czytaj więcej ]

„Dawniej, czyli drzewiej” – recenzja książki

Język to taka plastyczna masa, która z łatwością się odkształca, zmienia znaczenia swych cząstek (czyli słów), z jednymi żegna się bezpowrotnie, a inne chętnie przyjmuje i wchłania jak gąbka. Współczesny Polak miałby spory problem z porozumieniem się ze swoim rodakiem trzysta czy pięćset lat temu. Właśnie tym zjawiskiem zajęła się Małgorzata Strzałkowska, tworząc książkę „Dawniej,

[ Czytaj więcej ]

„Mam oko na miasteczko” – recenzja książki

Dla tych, którzy znają serię książek o miasteczku Mamoko, sprawa jest oczywista… Wystarczy wygodnie usiąść, wziąć książkę i oglądać. Można to robić na dwa sposoby: albo „łapać” wzrokiem całościowe obrazy, albo śledzić losy poszczególnych bohaterów i podążać za nimi, przewracając strona po stronie. Dla wtajemniczonych owi bohaterowie są już dobrze znani, bowiem w książkach dużego

[ Czytaj więcej ]

„To się w głowie nie mieści” – recenzja książki

Wyobraźnia to zdolność do tworzenia i przywoływania w myślach wyobrażeń. Ich źródłem są nasze zmysły. Mamy poczucie, że w dzisiejszych czasach wyobraźnia jest trochę zaniedbywana, to zarówno przez rodziców, jak i szkołę. Ci pierwsi boją się zbytniego fantazjowania u swojego dziecka, ci drudzy zaś przekładają realizacje programów nauczania nad rozwój zdolności twórczych wychowanków. Nic bardziej

[ Czytaj więcej ]

„Kamienica” – recenzja książki

Niby zwyczajna kamienica, a w niej zwyczajni mieszkańcy… Niby wszystko toczy się ustalonym rytmem, każdy zna swoje obowiązki i prawa. Niby nie ma w tym nic zaskakującego, a jednak… Roksana Jędrzejewska-Wróbel dokonała niezwykłej charakterystyki przywar ludzkich. To nic, że bohaterami powieści „Kamienica” są świnki… Można to uznać za nawiązanie do klasyki, do „Bajek” La Fontaine’a

[ Czytaj więcej ]

„Diego – kot Krzysztofa Kolumba” – recenzja książki

Czy na pokładzie „Santa Marii” płynącej ku Nowemu Światu znalazł się kot? Czy miał na imię Diego? Może tak, a może nie… Pewności nie mam. Jednak spisanie historii o odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba z kociej perspektywy wydaje się przedsięwzięciem nowatorskim i interesującym. Kot wraz ze swoją czujnością, elastycznością i sprytem pasuje idealnie do morskiej

[ Czytaj więcej ]